Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Kliknij "Zamknij" aby zaakceptować naszą Politykę prywatności.

[ Zamknij ]

Śladami Oskara Kolberga

Śladami Oskara Kolberga - Procisne

Autor wpisu: Rok Kolberga 2014
Data publikacji: 14.04.2014
Okres historyczny: 1800-1914

Badania w Procisnem i okolicach prowadził Oskar Kolberg w 1884 roku, kiedy to gościł w majątku rodziny Zduniów. Stworzyli mu oni bardzo dobre warunki do eksploracji i przysporzyli okazji do zebrania ciekawego materiału etnograficznego.

O doskonalych warunkach do pracy donosił Kolberg w liście z Procisnego, wysłanym do swojego przyjaciela Józefa Blizińskiego 11 sierpnia 1884 roku:
 
„Kochany Panie Józefie, od soboty już jestem u doktora Zdunia w Procisnem, dokąd mnie zawiózł p. Kraiński [właściciel ziemski w Leszczowatem]. Uprzejmość obojga gospodarstwa niewymowna, gościnność staropolska, ceregieli żadnych, materiału przybywa z dniem każdym i to nader ciekawego. Będziecie tu przyjęci z otwartymi rękoma. Jest i dobry fortepian, do którego dość często siadamy tak ja, jak i pani doktorowa, bardzo wykształcona i muzykalna, i pełna dobrych chęci dla mej etnografii. O tych ostatnich zaletach nie wspominajcie jednak nic Szanownej Waszej Pani, bo że chwalę — gotowa mnie posądzić o motylkowatość”.
 
 
Kolberg musiał zaskarbić sobie sympatię mieszkańców majątku, bo trzy miesiące później, w listopadzie 1884 roku, otrzymał list od doktora Zdunia o następującej treści:
 
„Wielmożny Panie Dobrodzieju, za przysłane dzieła serdecznie wraz z moją żoną dziękujemy. Żona łączy jeszcze podziękowania za namowę do muzyki Chopina, w której się zakochała, a ja na starość już podobno niewiele na tym tracę. Miłe nam zawsze jest wspomnienie o Panu Dobrodzieju i o pamięci na nas, a jeszcze milej by nam było, gdyby Pan Dobrodziej choć przy dobrej sannie mógł do nas na dłuższy czas przybyć, spokojnie odetchnąć i choć w skromnym i ubogim domku użyć lepszego powietrza jak w Krakowie. Złudna to podobno nadzieja! Proszę przynajmniej Pana Dobrodzieja nie wypuszczać nas z godnej swej pamięci i przyjąć od nas szczere i serdeczne ukłony”.
 
 
Jednym z ciekawszych obrzędów z Sanockiego, o których donosi Kolberg, są tak zwane koty:
 
„Odbywa się tak, o ile o nim wiedzieć można, gdyż wobec cywilizowanego świata nigdy się nie odbywa: skoro kto umrze, układają go na ławie pod oknem, i schodzą się wtedy do chaty ludzie, a najwięcej młodzieży z całej wsi. Ci nie smucą się, lecz owszem weselą i potąd różne wyprawiają figle, aż nieboszczyka strącą z ławy”.
 
 
Nie jest to jedyny dowód na swawolne zachowanie góralskiej młodzieży. Na Jordan, na przykład, „jak ksiądz poświęci wodę, parobki ‘drelają’ dziewki do wody. Parobcy chwytają dziewki i mołodyce i zanurzają je w ten przerębel do wody, czasem aż po pas. A wodę, którą ksiądz poświęci, biorą w konewki i niosą do domu. Tu piją tę wodę po trochu, pokropią nią chałupę, a resztę schowają we flaszkę lub w koneweczce (dwugarncowej lub mniejszej)”.
 
Młodzi żartują również w adwencie: „Zejdą się do jednej chałupy z kilku (6–10) chałup kobiety i przychodzą po zachodzie prząść razem w jednej izbie dużej, świecąc u ubogich szczypami; u bogatych są i lampy. Przyjdą tam i parobcy, a czasem i skrzypek, któremu za granie sprzędą także kądziel. I wtedy gadają różne powieści i śpiewają, a niekiedy i tańcują, aż do godziny 11–12 w nocy. Przy czym [mają miejsce] różne zabawy, Nabiorą czasem kłaków i położą kupki ich po dwie (takie pajki, niby parobka i dziewkę), jedne obok drugich na przypiecku i zapalają je, z tego, gdy na siebie popioły poupadają, wróżąc o połączeniu się dwojga kochanków. Parobcy robią różne zbytki, plącząc dziewkom nitki, chowając wrzeciona, zapalając kawałki przędziwa itp”.
 
Opracowane przez autorów "Przewodnika śladami Oskara Kolberga po Polsce", przygotowanego przez Instytut Oskara Kolberga, Narodowy Instytut Fryderyka Chopina i Instytut Muzyki i Tańca.

 

Metryczka:

Podziel się:  

Oceń artykuł:
  Aktualna ocena: 3,3 (głosów: 772)

Galeria

Śladami Oskara Kolberga - Procisne

Mapa

Zaloguj się przez Facebook
Connect to your Facebook Account
Logowanie



rejestracja
zapomniałem hasła

Newsletter