Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Kliknij "Zamknij" aby zaakceptować naszą Politykę prywatności.

[ Zamknij ]

Śladami Oskara Kolberga

Śladami Oskara Kolberga - Wzdów

Autor wpisu: Rok Kolberga 2014
Data publikacji: 14.04.2014
Okres historyczny: 1800-1914

Oskar Kolberg zatrzymał się we Wzdowie u Teofila Wojciecha Ostaszewskiego – ziemianina i działacza społecznego oraz jego żony Emmy – pianistki, wnuczki znanego kompozytora, Michała Ogińskiego. Ostaszewscy gościli Kolberga prawie miesiąc, na przełomie lipca i sierpnia 1885 roku.

Do swojego przyjaciela Józefa Blizińskiego Kolberg pisał wówczas:
 
„Ja tu [we Wzdowie] zbieram wciąż materiały, których liczba rośnie z dniem każdym; a zresztą jest mi tu, jak u Pana Boga za piecem”.

 
Inaczej nieco było zapewne we wnętrzach chat chłopskich, które Kolberg odwiedzał, a później opisał:

„W izbie jest nade drzwiami, a pod powałą (od drzwi do przeciwległego okna), długa belka podciągnięta, zwana tramem lub tragarzem (niekiedy szus-tram). Po lewej stronie od drzwi piec lepiony z gliny, z zapieckiem i nalepą, na których stawiają garnki z żywnością do gotowania lub też siedzą (w zimie).

Na przypiecku, powyżej pieca, sypiają w zimie dzieci. Od pieca do ściany (ponad drzwiami) ciągną się dwa drągi zwane poleń, polenie, [służące] do zawieszania szmat, suszenia konopi itd. Naprzeciw drzwi stoi pod oknem stół prosty drewniany (lub skrzynia prosta drewniana), a za nim ciągnie się pod tym oknem ława, czasem przez całą długość ściany drzwiom przeciwległej. Blisko pieca pod ścianą stoi łóżko szerokie na 2 osoby, a przy drugiej ścianie, przeciwległej, drugie łóżko lub ława. Stołków nigdzie prawie nie ma, a kołyska tam, gdzie są drobne dzieci.

W chałupie jest po lewej ręce izba z obrazami (tak zwana, gdy ma przy piecu dodaną kapę z wali glinianych, wychodzącą przez powałę na górę, czyli strych, i unoszącą dym z czeluści na strych i sień), lub też chałupa vel piekarnia (bez obrazów), gdy jest kurną, czyli dymną, i kapy tej nie ma. Czasami w jednym domu, gdy dwóch go zamieszkuje gospodarzy, znajduje się i piekarnia (dymna), i izba (z piecem i kapą)”.

 

W materiałach ze Wzdowa znajdujemy też opisy ciekawych zwyczajów okresu Świąt Bożego Narodzenia:

„W wiliję Bożego Narodzenia, w czasie samej wieczerzy (zowią [ją] obiad), jak jedzą groch, idzie jeden parobek do okna i woła niby na dwór: Wilku, chodź do grochu, żeby my cię nie widzieli od roku do roku! Tak woła trzy razy, a drugi parobek idzie za nim i wtedy raz go łyżką w głowę trzaśnie albo w czoło, że niby wilka odegnał. Po wieczerzy i pacierzu ciskają (kto chce) słomę (garść) ze snopa na tragarz; i ile komu ździebeł uwięźnie na tragarzu, to powiadają, że tyle będzie miał kop żyta”.

 

Do zwyczajów związanych z okresem zimowym należy również kolędowanie z tak zwaną kobyłką: „Jeden z parobków weźmie i wlezie w opałkę (starą, dziurawą) z uwiązanym u niej ogonem, i przykryje ją płaszczem, a przed sobą trzyma z drzewa zrobiony łeb koński (czarno pomalowany) z trędzelką i udaje, jakoby jechał na koniu, i kwiczy (tj. śwista), niby jak rży koń. A koło niego idzie grajek i 5 lub 4 kolędników ubranych po żołniersku i kolędują. Kobyłka, jak wejdzie do domu, to skacze po stołkach, ławkach i dokazuje, a potem żołnierze tańcują i śpiewają, a przebrany za ‘dziada’ idzie za kobyłką z workiem i harapem, zacina ją i mówi: Dalej, Szymku, z kobyłką! A ci krzyczą: Zacinaj, podcinaj, Szymku, kobyłku! Dostaną kolędę, miarkę zboża, którą bierze dziad do worka. Jak wychodzą, mówią kolędnicy: Nasza kobylina dyszy, bo ją uchycili w tej chałupie myszy!”

 

Mogą też śpiewać:

„A już nasza kobylina jazda, jazda,
a dajże jej obroczeńku, gazda, gazda.
A już nasza kobylina dyszy, dyszy,
wyjadły jej tyndy-ryndy myszy, myszy”.

Opracowane przez autorów "Przewodnika śladami Oskara Kolberga po Polsce", przygotowanego przez Instytut Oskara Kolberga, Narodowy Instytut Fryderyka Chopina i Instytut Muzyki i Tańca.

 

Metryczka:

Podziel się:  

Oceń artykuł:
  Aktualna ocena: 3,1 (głosów: 652)

Mapa

Zaloguj się przez Facebook
Connect to your Facebook Account
Logowanie



rejestracja
zapomniałem hasła

Newsletter