Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Kliknij "Zamknij" aby zaakceptować naszą Politykę prywatności.

[ Zamknij ]

Wasze wpisy

Cud (techniki) nad Wisłą

Autor wpisu: Ewelina Bartosik
Data publikacji: 08.08.2011

Zanim w połowie XIX wieku powstał w Tczewie pierwszy most kolejowy na Wiśle, na polskim Pomorzu – należącym wtedy do Prus Zachodnich – listy i paczki dostarczali posłańcy. Można było próbować przekazać ważną wiadomość osobiście, ale wiązało się to z wielogodzinną podróżą grząskimi drogami, bo dróg bitych też nie było wtedy zbyt wiele. Budowa kolei musiała rozpocząć się jak najszybciej.

Powstanie Mostu Lisewskiego (od nazwy wsi Lisewo Malborskie) wiąże się z realizacją planu uruchomienia Kolei Wschodniej (Ostbahn), wielkiej magistrali kolejowej mającej połączyć Berlin z Królewcem. Autorem projektu był wybitny inżynier Carl Lentze, który – zanim rozpoczął pracę nad mostem w Tczewie – podczas swoich licznych podróży podpatrywał proces budowy najważniejszych tego typu konstrukcji w Europie i na świecie. Bezpośrednią inspiracją dla Lentzego był most wiszący Britannia w Walii, zbudowany z ciężkich stalowych dźwigarów ze ścianami wypełnionymi gęstą metalową kratą. Pasażerowie, przejeżdżając przez Britannię, mieli wrażenie, że jadą przez tunel. W gazetach pisano, że konstrukcja Lentzego jest „genialnym dzieckiem mostu brytyjskiego”.

Przy powstawaniu mostu na Wiśle pracowało prawie osiem tysięcy robotników, a kamień węgielny pod jego budowę w lipcu 1851 roku położył sam cesarz Fryderyk Wilhelm IV. Prace zakończyły się po sześciu latach. W momencie otwarcia most w Tczewie był najdłuższym mostem w Europie i jednym z najdłuższych na świecie – miał 837 metrów. Oprócz imponujących kratowanych dźwigarów wielkie wrażenie musiało robić także dziesięć wysokich neogotyckich wież, zwieńczonych attykami w formie zębatych blanków i potężne bramy portalowe zdobione płaskorzeźbami. Przez most mogły przejeżdżać zarówno pociągi, jak i inne pojazdy; dla pieszych zbudowano chodniki znajdujące się po zewnętrznej stronie mostu.

Wkrótce po ukończeniu magistrali w Królewcu natężenie ruchu wyraźnie się zwiększyło i jednotorowy most przestał wystarczać. Zadecydowano, by w odległości 30 m wybudować drugi most, typowo kolejowy. Zaprojektował go już inny inżynier, Johann Schwedler. Tym razem prace trwały tylko dwa lata i nową przeprawę otwarto już w 1890 roku.

Podczas działań wojennych w 1939 roku most kolejowy został wysadzony przez polskich żołnierzy, by uniemożliwić przedarcie się niemieckich wojsk do Gdańska i dalej, w głąb kraju. Most Lisewski nie został jednak całkowicie zniszczony. Dziś z dziesięciu wież pozostały jedynie cztery. Odbudowę mostów wiślanych w Tczewie przeprowadzono pod koniec lat 50. Utworzona wtedy konstrukcja wyraźnie różni się niestety od XIX-wiecznego pierwowzoru.

14 maja 2004 roku Amerykańskie Stowarzyszenie Inżynierów Budownictwa uznało Most Lisewski za Międzynarodowy Zabytek Inżynierii Budowlanej. Na tej szacownej liście znajduje się 240 obiektów z całego świata, między innymi wieża Eiffla.

Metryczka:

Podziel się:  

Oceń artykuł:
  Aktualna ocena: 3,4 (głosów: 1297)

Komentarze (0):

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować!

Powiązane osoby

Powiązane lokalizacje

Powiązane tagi

Galeria

Cud (techniki) nad Wisłą
Cud (techniki) nad Wisłą
Cud (techniki) nad Wisłą
Cud (techniki) nad Wisłą
Cud (techniki) nad Wisłą
Cud (techniki) nad Wisłą
Cud (techniki) nad Wisłą
Cud (techniki) nad Wisłą
Cud (techniki) nad Wisłą
Cud (techniki) nad Wisłą
Cud (techniki) nad Wisłą

Mapa

Zaloguj się przez Facebook
Connect to your Facebook Account
Logowanie



rejestracja
zapomniałem hasła

Newsletter