Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Kliknij "Zamknij" aby zaakceptować naszą Politykę prywatności.

[ Zamknij ]

Wasze wpisy

Marek Edelman – bohater dwóch powstań

Autor wpisu: Andrzej Żbikowski
Data publikacji: 28.09.2011

Postać Marka Edelmana wiąże się nierozerwalnie z bohaterskim zrywem powstańczym w warszawskim getcie w kwietniu 1943 roku. Dowódcą powstania był Mordechaj Anielewicz (pseudonimy: „Malachit”, „Aniołek”). Jednym z jego zastępców i ostatnim przedstawicielem po stronie aryjskiej – Icchak Cukierman (pseudonim „Antek”, 1915–1981) – drugim, z ramienia Bundu – Marek Edelman.

Ci trzej mężczyźni, bardzo młodzi w czasie okupacji, poznali się i zaczęli współdziałać w getcie, gdy zdano sobie sprawę, że okupant pod enigmatycznym terminem „rozwiązanie kwestii żydowskiej” rozumie fizyczną likwidację wszystkich Żydów. Jedynym wyjściem dla żydowskiej młodzieży stały się wówczas konspiracja zbrojna i walka do ostatniej krwi. Idea powołania organizacji bojowej, skupiającej członków różnych stowarzyszeń, dojrzewała powoli z powodu ogromnych rozbieżności między żydowskimi partiami. Przełom nastąpił po „wielkiej akcji deportacyjnej” rozpoczętej przez okupanta 23 lipca 1942 roku. Kilka dni później liderzy młodzieżowych lewicowych organizacji syjonistycznych – Ha Szomer ha-Cair, Droru i Akiby – powołali Żydowską Organizację Bojową (ŻOB). ŻOB nie miał jednak broni. Sytuacja zmieniła się po zawarciu porozumienia przez Żydowski Komitet Narodowy, reprezentujący syjonistów, z socjalistycznym Bundem, w ramach tak zwanej Komisji Koordynacyjnej. Skutkiem tego porozumienia było powołanie pod koniec października 1942 roku tak zwanego drugiego ŻOB z Anielewiczem na czele.

Spośród pięciu zastępców Anielewicza wojnę przeżyli jedynie „Antek” Cukierman i Marek Edelman. Przyjaźń, która ich połączyła w latach okupacji i w czasie wspólnej walki w kwietniowym powstaniu w getcie oraz w powstaniu warszawskim, przetrwała wojnę, mimo że nie zniknęły dzielące ich różnice. Cukierman nie wziął udziału w powstaniu w getcie, reprezentował ŻOB po stronie aryjskiej, uczestniczył natomiast w wyprowadzeniu kanałami z ruin getta ostatnich bojowców i po samobójczej śmierci Anielewicza 8 maja w bunkrze przy ulicy Miłej 18 przejął komendę nad ŻOB. Reprezentował organizację w Żydowskim Komitecie Narodowym i współpracował z Radą Pomocy Żydom „Żegota”. W czasie powstania warszawskiego dowodził oddziałem ŻOB na Starym Mieście, ściśle współpracując z żołnierzami komunistycznej Armii Ludowej walczącymi w tym rejonie.

Losy Marka Edelmana potoczyły się odmiennie. Wziął udział w kwietniowym powstaniu w getcie, dowodził oddziałami ŻOB na terenie zakładów szczotkarskich (tak zwanego szopu szczotkarzy) przy ulicach Bonifraterskiej i Wałowej. Po wyjściu 10 maja kanałami z getta drugiej grupy członków ŻOB pozostających pod jego komendą, ukrywał się w podwarszawskich Łomiankach, a następnie w Warszawie (mieszkał przez pewien czas z Cukiermanem i jego żoną Cywią Lubetkin). W powstaniu warszawskim walczył najpierw na Starym Mieście, a następnie na Żoliborzu. Po kapitulacji przez pewien czas ukrywał się w piwnicy domu przy ulicy Promyka, skąd został po kryjomu wyprowadzony przez patrol sanitarny Czerwonego Krzyża, który zorganizowali jego przyjaciele. Końca wojny doczekał w podwarszawskim Grodzisku.

Po krótkim pobycie w Lublinie osiadł wiosną 1945 roku w Łodzi i rozpoczął studia medyczne, działając jednocześnie w reaktywowanym Bundzie. W tym roku wydał ważną książkę Getto walczy. Udział Bundu w obronie getta warszawskiego, w której opisał przebieg powstania kwietniowego. Z ramienia Bundu pojechał między innymi do Kielc tuż po pogromie 4 lipca 1946 roku, w którym zabito 40 Żydów. Po włączeniu Bundu do PZPR w 1948 roku zrezygnował z działalności politycznej. Przez wiele lat kierował oddziałem kardiologicznym w jednym z łódzkich szpitali.

Od 1957 roku kilkakrotnie odwiedzał Izrael. W połowie lat 70. związał się z opozycją demokratyczną i Komitetem Obrony Robotników, a następnie z „Solidarnością”. W stanie wojennym był internowany. W latach 80. w Komitecie Obywatelskim przy Lechu Wałęsie przewodniczył Komisji Współpracy z Mniejszościami Narodowymi. Władze komunistyczne uniemożliwiły mu, zamykając w areszcie domowym, wzięcie udziału w obchodach 50. rocznicy powstania w getcie warszawskim (podczas nieoficjalnych uroczystości jego list odczytał Janusz Onyszkiewicz). Pięć lat później z jego inicjatywy na warszawskim cmentarzu żydowskim odsłonięto symboliczny pomnik przedwojennych przywódców polskiego Bundu – Wiktora Altera i Henryka Erlicha, zamordowanych w sowieckich więzieniach.

Od początku lat 90. XX wieku Edelman angażował się wielokrotnie na arenie międzynarodowej w obronie zagrożonej demokracji, protestował przeciw zbrodniom ludobójstwa, między innymi w Czeczenii i Kosowie. Był nadal aktywny na arenie krajowej, z jednoznacznych pobudek moralnych podejmował aktualne tematy, na przykład gdy w Warszawie niszczono buldożerami slumsy należące do Romów.

17 kwietnia 1998 roku Marek Edelman został odznaczony przez prezydenta Rzeczpospolitej Aleksandra Kwaśniewskiego najwyższym polskim odznaczeniem państwowym – Orderem Orła Białego (uhonorowano go także między innymi francuską Legią Honorową). Marek Edelman oprócz Getto walczy opublikował wraz z Władysławem Bartoszewskim książkę Żydzi Warszawy 1939–1943 (Lublin 1993), ukazało się też kilkadziesiąt książek i artykułów jemu poświęconych. Najgłośniejsza książka – wywiad przeprowadzony przez Hannę Krall Zdążyć przed Panem Bogiem – ukazała się w 1977 roku, od tego czasu była wielokrotnie wznawiana i tłumaczona na wiele języków.

 

Źródło:

Tekst umieszczony dzięki uprzejmości Muzeum Historii Polski: http://www.muzhp.pl/artykuly/258/marek-edelman--bohater-dwoch-powstan.

Metryczka:

Podziel się:  

Oceń artykuł:
  Aktualna ocena: 3,2 (głosów: 1614)

Komentarze (0):

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować!

Powiązane lokalizacje

Mapa

Zaloguj się przez Facebook
Connect to your Facebook Account
Logowanie



rejestracja
zapomniałem hasła

Newsletter