Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Kliknij "Zamknij" aby zaakceptować naszą Politykę prywatności.

[ Zamknij ]

Wasze wpisy

Sławomir Ciesielski

Autor wpisu: Bożena.Ciesielska
Data publikacji: 05.10.2011
Okres historyczny: III Rzeczpospolita po 1989 r.

      Sławomir Ciesielski urodził się 9 lipca 1957 roku w Skępem. Ukończył Liceum Ogólnokształcące imienia Romualda Traugutta w Lipnie i Policealne Studium Elektroniczne w Bydgoszczy oraz studia – na kierunku fizyka nauczycielska – na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Pracował w Szkole Podstawowej imienia Gustawa Zielińskiego w Skępem i w Gimnazjum imienia Kościeleckich w Skępem. Do 2009 roku był nauczycielem fizyki w skępskim gimnazjum. Mieszka w Skępem.

       Debiutował w 1980 roku w piśmie akademickim „Index” w Olsztynie. Wydał następujące zbiory wierszy: W kolejce do nieba (Nauczycielski Klub Literacki, Włocławek 1989), Między chlebem a winem (NKL, Włocławek 1991), Spacer po tęczy (Miejska Biblioteka Publiczna, Lipno 1991), Bulwar filadelfijski (NKL, Włocławek 1993), Rozmawiam ze światem (NKL, Włocławek 1994) i Perełki (Miejsko-Gminna Biblioteka Publiczna, Skępe 2008). Niektóre opowiadania: Zapach mięty pieprzowej, Opowiadanie za dwadzieścia dolarów, Globulki, Jenny, były drukowane w prasie („Głos Nauczycielski”, „Erotyka w Literaturze i w Życiu”). Publikował swoje utwory w prasie krajowej: „Gazecie Kujawskiej”, „Głosie Nauczycielskim”, „Inspiracjach”, „Słowie Powszechnym”, „Kujawach”, „Gazecie Lipnowskiej”, „Kulturze”, „Włocławskich Wiadomościach”, „Radostowej”, i zagranicznej: „Magazynie Wileńskim” i „Dzienniku Polskim”.

        Sławomir Ciesielski przez wiele lat należał do Nauczycielskiego Klubu Literackiego we Włocławku.

     Obecnie jest przewodniczącym Lipnowskiej Grupy Literackiej działającej przy Miejskiej Bibliotece Publicznej w Lipnie. Zajmuje się także prozą i fotografią.

Jego wiersze można przeczytać w następujących antologiach: Tu jest mój dom (Włocławek 1989), Ławka rezerwowych (Warszawa 1990), Co zostanie... (Warszawa 1990), Strofy z kujawskich ogrodów (Włocławek 1993), Twórcy regionu (Włocławek 1993), Ci poeci... (Włocławek 1995), Twórcy regionu 2 (Włocławek 1996), Do skutku... (Lipno 1997), Ślady rzeźbione słowami (Włocławek 1997), Twórcy regionu 3 (Włocławek 1999), Trzydzieści i trzy (Lipno 1999), Rozkwita pamięć pomiędzy wierszami (Toruń 2000), Twórcy regionu 4 (Włocławek 2001), Twórcy regionu 6 (Włocławek 2005), Słowem obecni (Lipno 2009), Deo et matris (Rypin 2011).

          Od 2003 roku zasiada w jury Konkursu Poetyckiego imienia Gustawa Zielińskiego organizowanego przez Miejsko-Gminną Bibliotekę Publiczną w Skępem.

       Otrzymał wiele nagród i wyróżnień w regionalnych i ogólnopolskich konkursach literackich: III miejsce w konkursie „Włocławskie Pióro 1988”, III miejsce w bydgoskim Konkursie Poetyckim „Jesień 1991”, nagroda jurorów w Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim imienia Jana Krzewniaka w Karczewie, II nagroda w konkursie „O liść konwalii” w kategorii poezja (Toruń 1989), wyróżnienie w konkursie „O liść konwalii” w kategorii proza za utwór Marginalia (Toruń 1989), wyróżnienie w VI konkursie „O liść konwalii” w kategorii poezja (Toruń 1992).

          5 marca 2010 roku w Miejskim Centrum Kulturalnym w Lipnie, w klubie Bakalarka odbył się wernisaż fotografii Sławomira Ciesielskiego.

Rozmowa ze Sławomirem Ciesielskim

Gdzie Pan się urodził i gdzie Pan mieszka?
Urodziłem się pół wieku temu w Skępem. „Tutaj mieszkam”, jak pisałem w swoim wierszu. Trudno znaleźć człowiekowi swoje miejsce na Ziemi. Ja od razu wiedziałem, że to będzie tutaj. Po latach poprosiłem kolegę Yacha Paszkiewicza, aby namalował mi widok świata, jaki zobaczyłem, gdy pierwszy raz opuściłem Ośrodek Zdrowia w Skępem. Obraz ten wisi do dziś w moim pokoju i przypomina mi, że to jest mój świat.

Czy w dzieciństwie myślał Pan o pisaniu? Kim chciał Pan zostać w przyszłości?
W dzieciństwie chciałem zostać Indianinem i długo nie wiedziałem, że to jest niemożliwe. O pisaniu nie myślałem. Dopiero później zauważyłem, że dzięki pisaniu, kreowaniu postaci bohatera można być każdym, kim się chce i przeżywać życie innych.

Czy Pana rodzinie nie przeszkadzało, że Pan pisze?
Myślę, że nie, ponieważ mają satysfakcję, że piszę, chociaż lepiej, by było, gdyby moje pisanie przynosiło wymierne korzyści materialne.

Czy pańskie dzieci poszły w Pana ślady?
Pisze moja córka Małgorzata Ciesielska. Od czasu do czasu zdobywa nagrody w konkursach poetyckich, ale nie przywiązuje do tego dzisiaj wagi. Trochę pisze dla siebie syn Tomek, ale bez wyraźnych sukcesów.

Czy pańscy przodkowie lub znajomi również piszą?
W mojej rodzinie nie było nikogo, kto zajmowałby się twórczością literacką. Pewnie przyszedł czas na mnie, bo po mnie znowu długo nikt nie będzie pisał.

Jakie jest Pana motto życiowe?
Piszę taką krótką formę literacką, która nazywa się haiku. Każdy z moich utworów mógłby być mottem życiowym, ale zacytuję motto, które najczęściej powtarzam innym: „W życiu najważniejsze jest życie”.

Czy w miejscu, gdzie Pan się urodził mieszkało dużo pisarzy?
Mimo maleńkości Skępe od wieków przyciągało w swoje strony ludzi zajmujących się literaturą. Władysław z Gielniowa, którego Żołtarz Jezusowy tłumaczyłem ze staropolskiego na polski. Gustaw Zieliński tu pisał swoje Wisienki. Józef Pielaszewski układał teksty do pieśni kościelnych. Ewa Szelburg-Zarembina tu na werandzie pisała swoje wiersze dla dzieci. Henryk Czarnecki, pisząc Daleko od szosy, tu znalazł wzory do swojej powieści. A wielu pisarzy i poetów zaglądało do Skępego tylko na chwilę, by pooddychać skępskim powietrzem i podziwiać „Królewnę ze Skępego” – jak pisał Jan Twardowski.

Czy oprócz pisania wykonuje Pan jeszcze jakąś pracę? Jakie ma Pan wykształcenie?
Z pisania wierszy nie da się wyżyć, dlatego poeci muszą zajmować się czymś innym. Skończyłem fizykę na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu, specjalność nauczycielska, więc uczę w gimnazjum. Pokazuję i objaśniam dziwy tego świata.

O czym Pan pisze?
W poezji też objaśniam dziwy tego świata. Poza pięknem, które od czasu do czasu wyrywam z otaczającej rzeczywistości, pokazuję w swoich wierszach szarą część tego świata. Wytykam ludziom ich gorsze cechy i ułomności, o których by chcieli zapomnieć. Każdy znajdzie w moich wierszach kawałek siebie, ale nie takiego, jakim by chciał być, ale takiego, jakim jest. O tym dowiadują się czytelnicy moich wierszy. Ale nie wszyscy chcą.

Czy należy Pan do grup literackich, stowarzyszeń lub związków?
Mam grupę przyjaciół poetów, z którymi spotykam się systematycznie i wymieniam poglądy na temat napisanych wierszy. Inspirujemy się nawzajem i lubimy ze sobą przebywać.

Kiedy ukazała się Pana pierwsza książka i jak Pan się wtedy czuł?
Kiedy ukazała się moja pierwsza książka, byłem na to przygotowany, bo wcześniej sam sobie własnoręcznie ją drukowałem. Pisałem ją, potem dostałem do poprawienia i już wiedziałem, jak będzie wyglądać. Gdy już się ukazała, czułem się wyśmienicie, zapomniałem o problemach z jej wydaniem, cieszyłem się jej fizycznym kształtem, oprawą, zapachem. Pierwsza książka poety to jak legitymacja do świata. Pomyślałem: „Żeby jeszcze ktoś chciał to czytać!”

Jakie jest Pana hobby?
Zbieram zielone butelki, kamienne garnki, stare przedmioty, miedziane monety. Uwielbiam filmy przyrodnicze, lubię ludzi, czytam książki.

Czy myśli Pan o napisaniu kolejnej książki?
Mam przygotowany do druku zbiór opowiadań. Byłby to mój debiut prozatorski. Mam też wiersze na kolejny tomik.

Czy w szkolnych latach uczestniczył Pan w kółku polonistycznym?
Pamiętam, jak w latach szkolnych byłem na kółku polonistycznym i pierwszym naszym zadaniem było spisanie wszystkich brzydkich słów, jakich używają nasi koledzy i koleżanki w szkole.

Czy w te święta planuje Pan podarować swojej bliskiej osobie książkę?
Tak, ponieważ książka to jest inny świat, a dając komuś kawałek innego świata, powodujemy, że staje się innym człowiekiem.

Dziękujemy za rozmowę. 

Ze Sławomirem Ciesielskim rozmawiali: Marta Jankowska, Kamila Kalkstein, Kamil Górnicki z klasy VI c, Szkoła Podstawowa imienia Gustawa Zielińskiego w Skępem, Aleja 1 Maja 89, 87–630 Skępe. Rozmowa została przeprowadzona w ramach II edycji programu Literacki atlas Polski 2006/2007, realizowanego przez Centrum Edukacji Obywatelskiej.

 

Metryczka:

Podziel się:  

Oceń artykuł:
  Aktualna ocena: 3,3 (głosów: 1608)

Komentarze (0):

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować!

Powiązane osoby

Powiązane lokalizacje

Galeria

Sławomir Ciesielski

Mapa

Zaloguj się przez Facebook
Connect to your Facebook Account
Logowanie



rejestracja
zapomniałem hasła

Newsletter