Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Kliknij "Zamknij" aby zaakceptować naszą Politykę prywatności.

[ Zamknij ]

Wasze wpisy

Myszyniec – kurpiowskie muzykobranie

Autor wpisu: Anna Brecheisen
Data publikacji: 14.10.2011

Myszyniec to rdzenny gród kurpiowski uznawany przez wielu za stolicę Kurpi. Położony wśród borów, bagien i piasków, w regionie znanym z miodu, bursztynu i folkloru, a w szczególności pięknych, powolnych pieśni kurpiowskich, śpiewanych tak, „co by echo w boru odpoziedało”, zebranych i spisanych przez niezwykłego etnomuzykologa księdza Władysława Skierkowskiego. Pieśni te stały się inspiracją dla twórczości wybitnych polskich kompozytorów: Karola Szymanowskiego, Andrzeja Panufnika, Witolda Lutosławskiego, Henryka Mikołaja Góreckiego, Stanisława Moryty, Pawła Łukaszewskiego.

Kurpie to region, który w dużej części zachował swój naturalny i pierwotny charakter, a trudne warunki życia oraz naturalna izolacja w puszczy ukształtowały typ ludności puszczańskiej o dużej odrębności etnicznej, miłującej wolność i niezależnej. Taka jest też kultura kurpiowska ściśle związana z miejscową przyrodą i życiem mieszkańców, kultywowana przez kolejne pokolenia. Nadal można posłuchać tu gwary i spotkać wielu twórców ludowych.

Myszyniec, leżący nad rzeką Rozogą, prawym dopływem Narwi, na piaskach między błotami a moczarami, w niewybrednym miejscu, jak pisał Adam Chętnik w „Tygodniku Krajoznawczym” w 1911 roku, to osada założona przez jezuitów. Początkowo zamierzano wybudować tu klasztor, co nie doszło jednak do skutku, ale postawiono wówczas ogromną dzwonnicę z czerwonej cegły, która istnieje do dziś i należy do najwcześniejszych murowanych budynków na Kurpiach. Z historią myszynieckiej parafii jest związana niezwykła postać księdza Władysława Skierkowskiego, który w 1913 roku został tu wikariuszem. Był on jednym z najwybitniejszych polskich etnomuzykologów, w latach 1913–1939, zapisał słownie i nutami ponad 2000 pieśni kurpiowskich. Ze względu na muzyczne zainteresowania i talent początkowo przewidziano dla niego zawód organisty. Mimo że jego powołaniem okazało się kapłaństwo, nie porzucił muzycznych upodobań. Początkowo konieczność pracy w samym środku Puszczy Kurpiowskiej nie wydawała mu się atrakcyjna, jednak po latach swój pierwszy kontakt z Puszczakami, jak niegdyś mówili o sobie Kurpie, wspominał jako piękne i ważne przeżycie:

„Radość moja granic nie miała, kiedy usłyszałem smutną, jak tylko może być smutna ta Puszcza Kurpiowska i rozciągłą jak ciemne bory i lasy, a tak miłą i swojską i tak dziwnie ujmującą za serce melodię pieśni »Leć głosie po rosie…« (…) Kurpik się oddalał, głos kurpianeczek cichł coraz bardziej i bardziej, aż wreszcie znikł w ciemniach lasu, a ja wsłuchany chwytałem dźwięki oddalającej się melodii i pomyślałem sobie: »Mój Boże! Jakżeż Ci wdzięczny jestem, żeś mi przeznaczył placówkę w tak ciekawej okolicy.« (…) Postanowiłem te perełki Puszczaków pozbierać i choćby tylko dla siebie na pamiątkę zostawić”.

Prezentacja zbiorów księdza Skierkowskiego miała swoją kontynuację w wystawieniu sztuki pod tytułem Wesele na Kurpiach w reżyserii Tadeusza Skarżyńskiego w Teatrze Ateneum w 1928 roku w Warszawie. Sztuka napisana przez księdza stała się artystycznym wydarzeniem sezonu, zebrała bardzo przychylne recenzje wielu krytyków, w tym Tadeusza Boya-Żeleńskiego. Pieśni spisane przez księdza stały się inspiracją dla wielu polskich kompozytorów, między innymi dla Karola Szymanowskiego. W niecały rok po ich wydaniu kompozytor opublikował 6 pieśni kurpiowskich na chór a cappella, a pięć lat później 12 pieśni kurpiowskich na głos z fortepianem, w których cytaty ludowe w kurpiowskich pieśniach chóralnych i solowych pochodziły właśnie ze zbiorów Skierkowskiego. Etnomuzykolodzy przyjmują, że Szymanowski nie słyszał wówczas pieśni z Puszczy Zielonej w autentycznym wykonaniu, a wiedzę na ich temat czerpał właśnie z opisów Skierkowskiego bądź z jego sztuki teatralnej.

Obecnie o edukację w dziedzinie folkloru i tradycji kurpiowskich dba Regionalne Centrum Kultury Kurpiowskiej imienia Księdza Władysława Skierkowskiego z siedzibą w Myszyńcu. Przeglądając kalendarz imprez na cały rok, można znaleźć sporo wydarzeń, w których biorą udział śpiewacy i kapele kurpiowskie: przeglądy solistów, grup śpiewaczych i kapel kurpiowskich w Noc Sobótkową, Tabor Kurpiowski, czyli śpiew, taniec i gra na instrumentach, czy największa folklorystyczna impreza w północno-wschodniej Polsce – Miodobranie. Miodobranie ma bardzo długą tradycję i zawsze wiązało się z zabawą i śpiewem. „Jak każdy Kurp był myśliwym, tak prawie każdy był i bartnikiem” – pisał Adam Chętnik w książce Kurpie z 1924 roku. Bartnictwo było ujęte w polskim prawie zwyczajowym już w wieku XIII, a na Kurpiach regulowało całe życie Puszczaków. Ponieważ członkowie bractwa bartnego musieli składać daninę w miodzie na dzień świętego Michała, stało się to dobrą okazją do spotkań i zabawy. Po miód na barcie wchodził najdzielniejszy młody Kurp, a na dole młodzież śpiewała i tańczyła, kapela kurpiowska przygrywała, a starsi Kurpie popijali miód i opowiadali historie. Zabawa z okazji Miodobrania kończyła się późno w nocy przy blasku ognisk.

Regionalne Centrum Kultury Kurpiowskiej to organizator wielu innych – cyklicznych i jednorazowych – wydarzeń muzycznych. Realizuje je także we współpracy z innymi instytucjami kultury. Myszyniecki kościół Trójcy Świętej to kolejna świątynia muzycznego szlaku Mazowsze w Koronie. W ramach projektu, realizowanego z inicjatywy Mazowieckiego Centrum Kultury i Sztuki, można było wysłuchać niezwykłego koncertu Gustav Mahler – Wielkie Dzieła w wykonaniu wielkiej orkiestry symfonicznej. Warto wspomnieć tu także o obchodach roku 2011, który Regionalne Centrum Kultury wraz z innymi organizacjami ogłosiło „Rokiem Księdza Władysława Skierkowskiego na Mazowszu”. Chciano w ten sposób podkreślić i przybliżyć zasługi duchownego dla kultury kurpiowskiej i polskiej muzyki. O pracy księdza Karol Szymanowski powiedział: „Niech mi wolno będzie na tem miejscu wyrazić Czcigodnemu Autorowi słowa nie tylko najgłębszego uznania dla Jego tak pięknej i wartościowej pracy, lecz także szczerej wdzięczności za udostępnienie nam – muzykom polskim – tego, tak mało dotychczas znanego, tak niezmiernie bogatego źródła najpiękniejszej być może polskiej ludowej pieśni”.

Źródło:

Mazowsze w Koronie, omówienia programowe, Małgorzata Kalicińska, Mazowieckie Centrum Kultury i Sztuki, Warszawa 2011.
H. Gadomski, Charakterystyczne cechy kurpiowskiej muzyki ludowej, „Kurpie”, 1/2002.
H. Gadomski, Władysław Skierkowski 1886–1941, Ostrołęka 1984.
A. Chętnik, Ziemia, „Tygodnik Krajoznawczy”, 7 stycznia 1911 roku.

Metryczka:

Podziel się:  

Oceń artykuł:
  Aktualna ocena: 3,3 (głosów: 1418)

Komentarze (0):

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować!

Powiązane lokalizacje

Galeria

Myszyniec – kurpiowskie muzykobranie
Myszyniec – kurpiowskie muzykobranie
Myszyniec – kurpiowskie muzykobranie
Myszyniec – kurpiowskie muzykobranie

Mapa

Zaloguj się przez Facebook
Connect to your Facebook Account
Logowanie



rejestracja
zapomniałem hasła

Newsletter