Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Kliknij "Zamknij" aby zaakceptować naszą Politykę prywatności.

[ Zamknij ]

Wasze wpisy

Kapliczki w Folwarku

Autor wpisu: Uczniowie Zespołu Szkół im. księdza Karola Brommera w Zimnicach Wielkich, wpis powstał w ramach programu CEO EtnoLog – zaloguj się na ludowo
Data publikacji: 20.10.2011

W tej niewielkiej miejscowości na Opolszczyźnie znajdują się kapliczki, z którymi wiążą się ciekawe historie.

Kaplica obok „Świętkowni”
W latach 1526–1740 mieszkańcy Folwarku byli poddanymi cesarza Austrii. Był to czas powszechnie uważany za spokojny. Czas, w którym protestantyzm opanował również nasze okolice, do tej pory prawie całkowicie katolickie. W 1618 roku rozpoczęła się wojna, trwała ona przeszło 30 lat, do 1648 roku, a zakończył ją pokój westfalski. Walczyły głównie kraje katolickie przeciw protestanckim. Na Śląsku wsie były najczęściej katolickie, miasta – w większości protestanckie, a całością rządzili Habsburgowie – katolicy. Protestantom w wojnie trzydziestoletniej pomagały również wojska szwedzkie.

W artykule zamieszczonym w „Kwartalniku Opolskim” napisano:
„Po zajęciu Opola przez Szwedów w 1642 roku ekscesy żołnierskie tak przybrały w jego okolicach na sile, że chłopi z Wójtowej Wsi, Górek, Szczepanowic i Folwarku oraz innych wsi nie widzieli innego wyjścia, jak wraz z dobytkiem uciec i kryć się po lasach. (...) 1643 wojska cesarskie wyparły załogi szwedzkie. Ludność Śląska nie wiedziała, komu życzyć sukcesów. Szwedzi »oswobodziciele« protestantów, wojska cesarskie »obrońcy kraju«, »obrońcy katolików«, jednakowo łupili, nie zważając na wyznanie. Na wieść o zbliżaniu się wojska ludność uchodziła w lasy”.

16 lat po straszliwej wojnie między katolikami a protestantami mieszkańcy Folwarku w 1664 roku wybudowali kapliczkę. To najstarsza kapliczka w miejscowości. Ma cztery kondygnacje. W 1739 roku umieszczono w niej dzwon, który do dziś wzywa na najważniejsze wydarzenia religijne we wsi. To stąd wielokrotnie ruszały różne pielgrzymki i procesje. Na bocznej ścianie kapliczki znajdują się dwie tablice pamiątkowe: jedna poświęcona ofiarom drugiej wojny światowej, a druga – pamięci księdza Karola Brommera zamordowanego na plebanii w Zimnicach Wielkich w styczniu 1945 przez żołnierzy radzieckich.

Kaplica „W polach”
Datuje się ją na XVII wiek. Jedna z miejscowych tradycji głosi, że w czasie wojny trzydziestoletniej (1618–1648), gdy Szwedzi palili wieś, mieszkańcy uszli tłumnie nad Odrę i schronili się w wielkiej rozpadlinie. Żołdacy nie odnaleźli modlących się pogorzelców – w krytycznym momencie na rozpadlinę spadła gęsta mgła. W podzięce za to ocalenie ludzie wystawili kapliczkę „W polach”.

Inna tradycja, również związana z wojną trzydziestoletnią, wiąże to miejsce z masowym grobem ofiar tej wojny. Informacje zawarte w kronice Folwarku wskazują, że nieopodal krzyża wybijało źródło, z którego korzystali podróżni z Opola – rzeczywiście z miejscowych informacji wynika, że na wschód od kapliczki było niegdyś „jezioro” (prawdopodobnie starorzecze Odry), obecnie osuszone.

Z miejscem tym wiąże się również inna, późniejsza już historia – nieopodal kapliczki, jeszcze przed drugą wojną światową opętany zazdrością chłopak zamordował odmawiającą mu ręki dziewczynę. Mord wstrząsnął całą okolicą, a zabójcę odnaleziono ukrytego w kopcu siana. Został osądzony i podobno stracony w Bytomiu.

Metryczka:

Podziel się:  

Oceń artykuł:
  Aktualna ocena: 3,3 (głosów: 1353)

Komentarze (0):

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować!

Powiązane lokalizacje

Galeria

Kapliczki w Folwarku
Kapliczki w Folwarku
Kapliczki w Folwarku
Kapliczki w Folwarku

Mapa

Zaloguj się przez Facebook
Connect to your Facebook Account
Logowanie



rejestracja
zapomniałem hasła

Newsletter