Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Kliknij "Zamknij" aby zaakceptować naszą Politykę prywatności.

[ Zamknij ]

Wasze wpisy

Całkowicie poświęcony Bogu, swojej parafii oraz sprawie ojczyzny.

Autor wpisu: gekon
Data publikacji: 06.02.2012

 ks. Mateusz Bielok (1870-1950) pszczyński proboszcz, krzewicel polskości na Śląsku, wybitny człowiek, całkowicie poświęcony Bogu, swojej parafii oraz sprawie ojczyzny. 

Droga do kapłaństwa

Mateusz Bielok urodził się 11 listopada 1870 w Dąbrówce Małej nieopodal Katowic. Jego ojciec Andrzej był górnikiem i właścicielem domu. Młody Mateusz gimnazjum ukończył w Katowicach otrzymując świadectwo maturalne 22 lutego 1893 r. Następnie rozpoczął studia na kierunku filozoficzno-teologicznym we Fryburgu Szwajcarskim i we Wrocławiu. Mimo, iż był jeszcze klerykiem, już głosił kazania w języku polskim, między innymi we wrocławskim kościele Krzyża Świętego. 19 grudnia 1896 r. alumn Bielok otrzymał tonsurę, a 13 marca subdiakonat. Dnia 3 kwietnia 1897 r. otrzymał święcenia diakonatu. Po niedługim stażu, diakon Mateusz Bielok 21 czerwca 1897 r. zastał wyświęcony na kapłana. Następnie 21 sierpnia jako neoprezbiter otrzymał dekret, w którym został mianowany na wikarego w mikołowskiej parafii.

Kapłan - społecznik

Ksiądz Bielok spełniał się także w innej nowej roli jako przewodniczący związków robotniczych. Tam, pośród pracującego ludu śląskiego, głosił wykłady i kazania społeczno-teologiczne w języku polskim.
Po pięcioletnim posługiwaniu w Mikołowie ksiądz Bielok został przeniesiony do Łazisk Górnych jako rektor kościoła. Tam również podejmował wiele inicjatyw religijnych i społecznych. 21 listopada 1903 r. z rąk ks. Jerzego kard. Koppa ksiądz rektor otrzymał dekret, w którym został mianowany na proboszcza w Bieruniu Starym. Przez dziewiętnaście lat proboszczowania w Bieruniu, ks. Mateusz znowu bardzo angażował się w związki pracownicze robotników a także w plebiscyt. Jego parafia w 95 % opowiedziała się za przyłączeniem do Rzeczypospolitej Polskiej. Bieruński proboszcz działał również wśród Powstańców Śląskich, między innymi odbierał od nich przysięgi wojskowe, a także odprawiał za nich msze święte. Proboszcz-patriota przez swoje poglądy oraz działanie na rzecz krzewienia polskości wśród Ślązaków był narażony na represje ze strony Grenzschutz (niemieckie oddziały broniące granic).
30 września 1922 r. ks. Mateusz Bielok zwrócił się do księcia „na Pszczynie” o posadę w pszczyńskiej parafii. 19 grudnia 1922 r. biskup katowicki August Hlond mianował go administratorem Parafii rzymskokatolickiej Wszystkich Świętych w Pszczynie. Jako nowy proboszcz pszczyński i dziekan dekanatu ks. Bielok został również spowiednikiem pszczyńskich sióstr Boromeuszek oraz tyskich Elżbietanek. Z pism przyszłego prymasa Polski biskupa Hlonda wynikało, iż pszczyński proboszcz był bardzo szanowanym kapłanem w nowo powstałej diecezji katowickiej. 21 grudnia 1922 r. ks. dziekan Mateusz Bielok objął pszczyńską parafię z wielowiekową tradycją. Dotychczasowy proboszcz ks. Jerzy Thielmann był bardzo zasmucony, iż musiał opuścić probostwo. Kiedy ks. Jerzy oddawał klucze do kasy kościelnej ks. Mateuszowi, powiedział mu : „Dort findest du alle, was ich hatte”, co znaczy : „Tu znajdziesz wszystko, co miałem.” W niedzielę po uroczystości Objawienia Pańskiego w 1923 r. Pszczynę odwiedził administrator Apostolski ks. bp August Hlond przy obecności licznych władz polskich. Proboszcz wówczas zwyczajem staropolskim przywitał dostojnika chlebem i solą. 6 maja 1923 r. odbyły się liturgiczne obchody związane z wprowadzeniem proboszcza do parafii. Tego uroczystego obrzędu dokonał proboszcz z Ćwiklic oraz ks. kanonik Vogla. Przedstawicielami władz świeckich byli między innymi : członek rady parafialnej dr Rogaliński, a także delegat księcia pszczyńskiego. Po uroczystościach kościelnych odbyła się wielka biesiada.
Stan budowli kościoła parafialnego oraz filialnego św. Jadwigi był niedostateczny. 12 czerwca 1923 r. zarząd kościelny zwołał naradę, na której uchwalono, iż trzeba wyciąć kilka dębów z cmentarza, aby można je było sprzedać, a pieniądze przeznaczyć na renowację kościołów.
Na jesień 1926 r. proboszcz został zastępcą w radzie miejskiej. 28 stycznia 1928 r. ks. Mateusz został przewodniczącym rady. Tą społeczno-polityczną pracę zakończył w grudniu 1929 r. skarżąc się na ówczesnego burmistrza.

Renowacja kościołów

Ksiądz Bielok cały czas marzył o całkowitej renowacji zniszczonych czasem obu kościołów, jednak ciągle nie było na to funduszy. Ostatecznie w 1930 r. przebudował zakrystię, przekształcił schody na chór i odbudował starą zakrystię przy kaplicy różańcowej. Na zakończenie remontu w 1933 r. do wielkiego i pięknego ołtarza głównego zostało wprawione nowe pancerne tabernakulum. W tym samym czasie, kiedy restaurowano świątynię parafialną, proboszcz z Ćwiklic pomógł i odrestaurował pszczyński drewniany kościół św. Jadwigi Śląskiej. W ten sposób, przy pomocy znajomych kapłanów marzenie proboszcza Bieloka ziściło się i obie świątynie na nowo przeżywały swój renesans.
Można śmiało powiedzieć, że przez pierwsze miesiące swojego proboszczowania ks. Bielok zrobił więcej niż jego poprzednicy. Do wielkich zasług ks. Mateusza należało również to, iż bardzo przyciągnął wiernych do Boga.
W dniu 31 stycznia 1938 r. umarł książę Jan Henryk XV. Mimo, iż zmarły był protestantem, ks. dziekan Bielok wziął udział w uroczystościach żałobnych. W taki sposób chcąc uczcić pamięć pszczyńskiego księcia, który bardzo wspomagał parafię katolicką. Proboszcz wygłosił kazanie na pogrzebie. Tym ekumenicznym czynem ks. Mateuszem zainteresowała się kuria w Katowicach. Kilka dni później proboszcz został pozbawiony tytuły dziekana.


1 września 1939 r., jak w każdy pierwszy piątek miesiąca, o godzinie szóstej rano odbyła się msza i nabożeństwo ku czci Najświętszego Serca Pana Jezusa. Wierni bardzo licznie przybyli na modlitwy, byli nieświadomi faktu, iż wybuchła wojna światowa. Pod koniec mszy w kościele słychać było szmer. Do końca mszy i nabożeństwa pozostało już niewiele osób. Pszczyna opustoszała. Prawie tydzień później z rąk żołnierzy Wermachtu spłonął zabytkowy drewniany kościół św. Jadwigi Śląskiej. Z palącej się świątyni zostało uratowanych kilka zabytkowych figur, reszta doszczętnie spłonęła. Rok 1944 był dla Niemców bardzo problematyczny, gdyż Armia Czerwona ostro nacierała od wschodu. 25 stycznia 1945 r. podjęto ostateczną decyzję o ewakuacji ludności niemieckiej z terenów Śląska. W tym samym czasie naziści ewakuowali więźniów KL Auschwitz-Birkenau na zachód. Tragiczny marsz nazywany przez historyków „Marszem Śmierci” przeszedł między innymi ulicami miasta. Do dziś istniejąca ulica Męczenników Oświęcimskich przypomina o tym wydarzeniu. 9 lutego do Pszczyny wkroczyła Armia Czerwona. Miasto zaczęło się na nowo zaludniać. 10 lutego polskie władze zajęły miejsca administracyjne. Kilka dni później w kościele odprawiano uroczyste nabożeństwo dziękczynne z pieśnią „Te Deum laudamus”. Z notatek ks. Mateusza Bieloka wynikało, iż 26 kwietnia 1945 r. odbyło się ważne spotkanie na pszczyńskim probostwie. W konferencji wzięli udział rosyjscy komisarze, oraz dwóch ministrów i pięciu generałów czechosłowackich.
24 czerwca 1947 r. ks. Mateusz Bielok obchodził swój złoty jubileusz kapłaństwa i srebrny pracy jako proboszcza pszczyńskiej parafii. Z tejże okazji otrzymał setki listów oraz gratulacji od parafian, władz świeckich oraz dostojników kościelnych.
Po długiej chorobie 1 stycznia 1950 r. zmarł ks. Mateusz Bielok. 30 stycznia został zwolniony z więzienia ks. Józef Kuczera, młody wikary tej parafii, aresztowany przez władze komunistyczne i przejął funkcje proboszcza ks. Mateuszu Bieloka, którą piastował godnie przez prawie pięćdziesiąt lat. Ciało ks. Mateusza Bieloka spoczęło na cmentarzu, gdzie niegdyś stał kościołek św. Jadwigi Śląskiej.
Ks. Mateusz Bielok był wybitnym człowiekiem, całkowicie poświęcony Bogu, swojej parafii oraz sprawie ojczyzny.

 

Źródło:

Schematyzm 1923-1947
J. Kosyrczyk, Kronika parafii pszczyńskiej, Pszczyna 2008
A. Spyra, N. M. Ruman, Pracowity żywot księdza dziekana Mateusza Bieloka, Pszczyna 2010
 

Metryczka:

Podziel się:  

Oceń artykuł:
  Aktualna ocena: 3,4 (głosów: 1249)

Komentarze (0):

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować!

Powiązane lokalizacje

Mapa

Zaloguj się przez Facebook
Connect to your Facebook Account
Logowanie



rejestracja
zapomniałem hasła

Newsletter