Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Kliknij "Zamknij" aby zaakceptować naszą Politykę prywatności.

[ Zamknij ]

Wasze wpisy

Piotr Bukartyk w nowym wydaniu

Autor wpisu: Radios
Data publikacji: 26.07.2012
Okres historyczny: III Rzeczpospolita po 1989 r.

 

Muzyk, radiowiec czy artysta kabaretowy - to tylko niektóre role, jakie pełni Piotr Bukartyk. Cokolwiek by robił, to zawsze z humorem, czego dowodem jest tegoroczny jego album „Tak jest i już”. 

 

Ten, pochodzący z Gorzowa Wielkopolskiego, muzyk zwyciężył już chyba na każdym znaczącym przeglądzie na którym nagradza się autorów tekstów piosenek. Bardzo związany jest z radiem. Kiedyś prowadził własną audycję „Ładne kwiatki”, w której oceniał nagrania młodocianych adeptów rocka i poezji śpiewanej. Aktualnie w każdy niemal piątek tuż przed dziewiątą rano pan Piotr, sam lub z Krzysztofem Kawałko (gitara) składa wizytę w studiu radiowej Trójki - w porannej audycji Wojciecha Manna. 

Właśnie w tym paśmie testowane są najnowsze piosenki, nierzadko powstające „w ostatniej chwili”, krótko przed programem. Podobno ten „proceder” trwa już 5 lat i jego efektem są dwie setki kompozycji tekstowych, które od czasu do czasu są przez artystę poddawane gruntownej renowacji i trafiają na wydawnictwa fonograficzne.  

"Tak jest i już” to właśnie, taki zbiór pomysłów, uskładanych przez kilka lat i w większości już słuchaczom znanych, choć niekoniecznie w tak dopracowanych wersjach. Oprócz lidera i Krzysztofa Kawałko na albumie tym zagrali jeszcze Marek Błaszczyk - klawisze, Michał Przybyła – bas i Krystian Majderdrut – perkusja. Jeżeli porównamy te nagrania z poprzednią płytą  („Z czwartku na piątek”), to jest to twórczość bardziej rockowa. Więcej tu muzyki i pełnokrwistych dźwięków, a nie tylko akustyczne balladowanie.

Teksty oczywiście mają jednak nadal pierwszoplanowe znaczenie. Pan Piotr nie tylko obśmiewa różnorakie ludzkie zachowania, ale także bardziej filozoficznie „zastanawia się czy to, że się kręci świat jakąkolwiek ma przyczynę” (w utworze tytułowym) i szkicuje sytuację muzykanta w Polsce, śpiewając: „Marzy sobie kolo, że pierdyknie takie solo, że serca was rozbolą” w utworze „Mecenat”. Nie zawsze jego tylko wokalizy słyszymy, bo w "Piosence z praniem tle" gościnnie dialoguje Katarzyna Groniec, wcielająca się w rolę lepszej połowy narratora. Także w znanym dość dobrze utworze „Z tylu chmur” jest żeński wokal.

Na pewno jednym z bardziej dynamicznych numerów jest tu „Taki tam grzech”, trochę przypominający mi dokonania Toma Waitsa. Natomiast  kolejnym singlem (po „Piosence z praniem w tle”), promującym całą płytę mógłby według mnie zostać (oparty na lekko swingującym rytmie) kawałek „„Nie kokietuj”. Tu także gitary bardzo absorbują ucho słuchacza. W sumie zatem Bukartyk pokazał, że poezja śpiewana (czy felieton melodeklamowany) to szufladka, w której już się nie mieści.

Konkurs

 

 

Źródło:

Strona internetowa firmy Mystic Production

Metryczka:

Podziel się:  

Oceń artykuł:
  Aktualna ocena: 3,4 (głosów: 1226)

Komentarze (0):

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować!

Powiązane tagi

Mapa

Zaloguj się przez Facebook
Connect to your Facebook Account
Logowanie



rejestracja
zapomniałem hasła

Newsletter