Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Kliknij "Zamknij" aby zaakceptować naszą Politykę prywatności.

[ Zamknij ]

Wasze wpisy

Suska sechlońska

Autor wpisu: Produkty regionalne
Data publikacji: 19.11.2012

Suska oznacza suszkę, czyli podsuszoną i podwędzoną śliwkę. Tradycja suszenia śliwek w Gminie Laskowa i okolicach sięga już XVII wieku. Nawet nazwa wsi Sechna pochodzi od tradycji suszenia śliw.

Nazwa suska sechlońska wywodzi się z miejscowej gwary. Suska oznacza suszkę, czyli podsuszoną i podwędzoną śliwkę.
Tradycja suszenia śliwek w Gminie Laskowa i okolicach sięga już XVII wieku. Nawet nazwa wsi Sechna pochodzi od tradycji suszenia śliw. „Sechnie” oznacza suszenie. Suszenie-wędzenie dymem jest jedną z najstarszych metod utrwalania żywności.


Jak mówią przekazy, jeden z dawnych księży proboszczów, zamiłowany sadownik, zadawał swoim parafianom jako pokutę sadzenie kilku lub kilkunastu drzew owocowych, w zależności od wyznanych na spowiedzi grzechów. Ze względu na to, że na tych terenach były mało żyzne gleby - jabłonie, czereśnie czy grusze rosły słabo i źle owocowały. Proboszcz nakazał więc ludziom sadzić śliwy. Kiedy drzewa zaczęły dobrze owocować, gospodarze myśląc, że przechytrza proboszcza, zaczęli produkować z owoców śliwowicę. Zaczęło się szerzyć pijaństwo. Zatroskany proboszcz wraz z wikarym uradzili, że śliwki trzeba sadzić nadal, ale owoce należy obowiązkowo poddawać suszeniu, bo suszonych dymem śliwek nie da się przerobić na śliwowicę. Ta tradycja jest kontynuowana do dzisiaj.


Jak suszono dawniej?


Przodkiem dzisiejszych suszarni była „luftówka” – mała suszarnia wbudowana w ziemię. Jej jedyną częścią nadziemną był dach i około 20-30 centymetrów ściany. Nazwę swą zawdzięczała podziemnemu tunelowi – „luftowi”, na końcu którego znajdowało się palenisko. Obecnie masowo wykorzystuje się suszarnie tradycyjne, jednak niektóre gospodarstwa zaczynają wprowadzać nowoczesne urządzenia, w których śliwy suszy się „na ciepło”. Sposób przetwarzania owoców od lat pozostaje ten sam. Tuż po zbiorach owoce podsusza się partiami i składuje w workach. Następnie cały zbiór wsypuje się ponownie na ruszt i dosusza. O samej wsi Sechna napisano: „Charakterystyczną cechą wsi tego majątku (Klarysek) była obfitość drzew owocowych. Prawdopodobnie każde gospodarstwo miało swój sad. Rzędy śliw biegły wśród pól (w 1738 r. przy jednej zagrodzie w Żmiącej był sad złożony z 310 śliw). Było też wiele jabłoni. Owoce należały wówczas (gdy nie było ziemniaków) do ważnych dla ludności środków żywności. Spożywano je nie tylko w jesieni, ale i w zimie, surowe, suszone lub kwaszone. Ze śliw wyrabiano powidła już w XVII wieku. Ordynacja z 1676 r. sprzeciwia się nadużyciu przy wyrabianiu powideł. Mianowicie niektórzy chłopi warzyli sobie w kotłach przeznaczonych na powidła, piwo lub gorzałkę (śliwowicę) ze szkodą dla klasztornego prawa propinacji (wyłączne prawo właścicieli ziemskich do produkcji i sprzedaży wyrobów alkoholowych na terenie ich dóbr)” (www.laskowa.iap.pl).


Od wieków śliwka obecna jest w tradycyjnym jadłospisie mieszkańców tego terenu, stanowiąc istotny składnik smakowy wielu potraw.

 

Metryczka:

Podziel się:  

Oceń artykuł:
  Aktualna ocena: 3,2 (głosów: 1243)

Komentarze (0):

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować!
Może zainteresują Cię jeszcze:

Mapa

Zaloguj się przez Facebook
Connect to your Facebook Account
Logowanie



rejestracja
zapomniałem hasła

Newsletter