Mapa Kultury - Tajne Komplety

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Kliknij "Zamknij" aby zaakceptować naszą Politykę prywatności.

[ Zamknij ]

Wasze wpisy

Tajne Komplety

Autor wpisu: Księgarnie Partnerskie
Data publikacji: 30.07.2013

Tajne Komplety. Księgarnia Partnerska Dolnośląskiej Szkoły Wyższej. Pod taką nazwą Fundacja na Rzecz Kultury i Edukacji im. Tymoteusza Karpowicza od pierwszej połowy października 2010 roku prowadzi café księgarnię na wrocławskim rynku (Przejście Garncarskie 2).

- Jaka jest idea, myśl przewodnia tego miejsca?
Od jakiegoś czasu Tajne Komplety funkcjonują jako prawdziwa księgarnia, a nie sklep z książkami. Księgarnie prowadzi Fundacja na Rzecz Kultury i Edukacji im. Tymoteusza Karpowicza, co sprawia, że jest to kulturotwórczy punkt na mapie Wrocławia. Zarazem warto pamiętać, że jest to jeden z projektów fundacji. Tego się trzymamy już trzeci rok. A Tajne Komplety? To miejsce jest raczej niezwykłe, a pracownicy poza księgarnią działają literacko - są wśród naszej wąskiej ekipy redaktorzy, poeci, animatorzy kulturalni, prozaicy, doktoranci, nauczyciele. Fakt, że Tajne Komplety to też kawiarnia, sprzyja nasiadówkowej atmosferze, a sami chętnie wdajemy się w przeróżne, często montypythonowskie dyskusje, przełamując konwencję bariery po drugiej stronie baru. Szachy też mamy. Plus manekina. I gipsowy odlew szczęki przy barze. Czego chcieć więcej?


- Dla kogo jest to miejsce? Jaki typ klienta / odbiorcy przeważa? Dlaczego?
Tajne Komplety są sprofilowane pod konkretnego, wyrobionego czytelnika - mamy ten komfort, że księgozbiór, czyli około 10.000 tytułów od początku do końca został zbudowany przez nas samych. Czyli nie ma tu książek z przypadku. A co na półkach? Szeroko pojęta humanistyka: antropologia, kulturoznawstwo, socjologia, religioznawstwo, literatura społeczno-polityczna, książki o sztuce, albumy fotograficzne, publikacje o dizajnie, architekturze, filmie, muzyce i teatrze, reportaże, całkiem spory dział z prozą i poezją.... Ale żeby nie było tak sztywno, mamy też nowatorskie książeczki dla dzieci, komiksy i wysmakowany wybór muzyki na cd i winylach, od awangardowego jazzu, elektronikę spod znaku Tima Heckera po sub pop, indyjski funk czy postdubstep. Zawartość regałów odzwierciedla nasze zainteresowania, a w ogóle konwencję Tajnych Kompletów można porównać do galerii prowadzonej przez krytyków sztuki. Takie mamy przynajmniej wrażenie, a przynajmniej taką nadzieję, niepotrzebne skreślić.
Grono bywalców Tajnych Kompletów tworzą dwie główne grupy gości – typowo książkowi oraz ci, którzy przychodzą do tutejszej kawiarni – aby pobyć w wyjątkowym miejscu, porozmawiać z ciekawymi ludźmi, wziąć udział w inspirującym koncercie czy edukacyjnej dyskusji.


- Skąd pomysł na stworzenie takiej księgarni? Co było najważniejszą inspiracją?

Na początku w Fundacji kompletnie nie planowaliśmy, że kiedykolwiek zajmiemy się prowadzeniem księgarni. Tu mały komentarz, bo mało kto wie, że w 2009 roku, jesienią, kiedy wiadomo było, że najlepsza wrocławska księgarnia - Kapitałka - upadnie, zrobiliśmy szybką akcję zbierania podpisów wśród stałych klientów i kadry uniwersyteckiej, żeby to miejsce uratować. Wiadomo, że to się nie udało, ale Kapitałka zawsze była odniesieniem dla Tajnych Kompletów, które od 2010 roku istnieją na wrocławskim Rynku.


- Jak jest oferta kulturalna?
Od 2010 roku odbyło się u nas ponad 300 różnych wydarzeń - spotkań autorskich, festiwali (m.in. Międzynarodowy Festiwal Opowiadania, Międzynarodowy Festiwal Kryminału), paneli dyskusyjnych, wykładów akademickich, dyskusji, pokazów filmów, koncertów, prezentacji. Był też u nas spektakl na podstawie Kundery, spotkania toastmasterów, zajęcia językowe dla seniorów i cykliczne spotkania klubu dziewiarskiego. To mówi co nieco o kulturotwórczej funkcji Tajnych Kompletów.


- Skąd pomysł na lokalizację? Czy ma ona znaczenie? Jakie?
Lokalizacja ma zasadnicze znaczenie. Nam udało się zakotwiczyć w samym sercu miasta, ale Przejście Garncarskie nie należy do szczególnie obleganych wrocławskich tras spacerowych, tak że atmosfera jest raczej kameralna. Kto szuka wytchnienia, ma u nas dobrą miejscówkę.


- Co napędza Państwa do działania? Co mobilizuje?

Cały czas pracujemy nad zwiększaniem oferty Tajnych Kompletów. Staramy się działać pod włos, mimo że w Fundacji wciąż jest nas tylko trzech (Jacek Bierut, Karol Pęcherz, Grzegorz Czekański), plus kapitalna ekipa Tajnych Kompletów. Pracujemy nad wydłużeniem doby przy użyciu kawy i energii z kosmosu. Trzeba pamiętać, że każdy z nas działa też na własną rękę, poza fundacją - jako animator kultury, pisząc teksty krytyczne i literackie, i tak dalej, więc niekiedy trudno to wszystko ogarnąć. Najwięcej czasu zajmuje bieżąca działalność w café księgarni, ale jest to jednocześnie tylko jeden z projektów, które nabierają coraz większego przyspieszenia i rozmachu. Na pewno wydawniczo będziemy zwiększać ekspansję (od 2011 roku wydajemy również książki własnym sumptem). Poza tym mamy wrażenie, że w Tajnych Kompletach siedzi wciąż nieodkryty potencjał. To też nas napędza.

 

Księgarnia należy do Sieci Księgarń Partnerskich Narodowego Centrum Kultury.

Metryczka:

Podziel się:  

Oceń artykuł:
  Aktualna ocena: 3,3 (głosów: 1218)

Komentarze (0):

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować!

Galeria

Tajne Komplety

Mapa

Zaloguj się przez Facebook
Connect to your Facebook Account
Logowanie



rejestracja
zapomniałem hasła

Newsletter