Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Kliknij "Zamknij" aby zaakceptować naszą Politykę prywatności.

[ Zamknij ]

Wasze wpisy

O turoniu, co pojawiał się w karnawale

Autor wpisu: paweldudek
Data publikacji: 08.02.2014
Okres historyczny: 1800-1914

Turoń to groźne zwierzę z czarnym, silnym owłosieniem i rogami. Na szczęście wymyślone tylko na potrzeby karnawałowych zabaw.

Postać ta to tzw. maszkara, straszydło obrzędowe dostarczające ludności wiele emocji, niekoniecznie negatywnych. Cel takich zabaw był bowiem wieloraki, także rozrywkowy.

Ponoć nazwa "turoń" nie jest przypadkowa i wywodzi się od tura, czyli wymarłego gatunku ssaka z rodziny krętorogich. Można go było spotkać w Polsce do XVII wieku. Wyglądem ze współczesnych zwierząt najbardziej podobny był do byka lub żubra. Warto dodać, że "turoń" to zaledwie jedna z nazw. Spotykało się również określenia "toruń" i "kuciapa".

Obrzędy z udziałem turonia występowały na wielu obszarach Polski, m.in. w okolicach Wolborza i Tomaszowa Mazowieckiego (województwo łódzkie). Jeszcze do niedawna w okresie karnawału, tamtejsi kolędnicy chodzili po wiejskich domach dając ciekawe przedstawienia. Taka grupa składała się z 8 do 14 przebranych osób. Oprócz turonia był to miś, niedźwiednik (tzw. "poganiacz"), Żyd, kominiarz, lekarz, diabeł, chłopi z batami, Cyganki, Cyganie, dziady, jeźdźcy na koniach i kukły owiane starą odzieżą.

Rola turonia podczas kolędowania


Turoń prowadzony był podczas obrzędów na sznurku (choć niektóre wersje podają, że ten sznurek nie był koniecznością, bo turoń wbrew pozorom dawał się poskromić). Gdy kolędnicy znaleźli się już w chacie, turoń rozpoczynał harce i figle po pomieszczeniu. Straszył przy tym kobiety oraz dzieci. Gdy reszta osób śpiewała kolędy, turoń mlaskał, ruszał pyskiem i kłapał nim w rytm melodii. W pewnym momencie turoń padał na ziemię a zadaniem reszty postaci było jego obudzenie poprzez wlewanie mu do pyska wódki oraz wypowiadanie zaklęć. Za każdym razem, po tych odczynach, turoń wstawał i znów biegał oraz figlował po izbie.

Wygląd turonia

Osoba przebrana za turonia posiadała drewnianą maskę i okryta była ciemną, najczęściej szarą płachtą. Wspomniana maska zasłaniająca twarz w najprostszej postaci składała się z dwóch deseczek, zwykle bitych skórką króliczą lub psią. Wbite w odpowiednim miejscu gwoździe symbolizować miały ostre zęby. W innych wersjach oczy turonia wykonane były z czarnych guzików a bródka z białego włosia końskiego.

Pieśń - "Baba zgorzała" (pochodząca z Godaszewic, powiat brzeziński)

Turoniu baba zgorzała
ino kuciapa została.
Tyryły, Maciek, tyryły
świnie pasternok wyryły.
A wiele une wyryły?
dwadzieścia grzundków i śtyry.
Nie skoda Maćka, nie skoda,
bo nie zagrodził ogroda.
Zeby był z Maćka dobry chłop,
to by zagrodził dobry płot.
Ale ze z Maćka niezdara,
ni mo tu płota kawała.
Nie skoda Maćka, kuciapy,
ino baranka na kapy.
Oj tańcuj misiu, turoniu,
bo tobie grajum, nie komu.

"Konkurs"

Źródło: Jan Piotr Dekowski, Turoń w okolicach Wolborza i Tomaszowa Mazowieckiego, [w:] Literatura Ludowa, nr 3, Warszawa 1962, s. 23-27.

Podziel się:  

Oceń artykuł:
  Aktualna ocena: 3,4 (głosów: 1491)

Komentarze (0):

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować!

Mapa

Zaloguj się przez Facebook
Connect to your Facebook Account
Logowanie



rejestracja
zapomniałem hasła

Newsletter