Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Kliknij "Zamknij" aby zaakceptować naszą Politykę prywatności.

[ Zamknij ]

Wasze wpisy

Muzeum Ikon i cerkiew w Supraślu

Autor wpisu: ewa_zwierzyńska
Data publikacji: 07.12.2010
Okres historyczny: Odrodzenie XVI w.

Wokół mnie zaległa ciemność. Nagle przestrzeń wypełniły tony niskich, wielogłosowych śpiewów w języku staro-cerkiewno-słowiańskim. Powoli dookoła mnie rozjaśniały się małe punkciki. Po chwili byłam otoczona wyłaniającymi się z ciemności postaciami prawosławnych świętych, wpatrujących się we mnie z uwagą. Takich, i nie tylko takich, wrażeń dostarcza wizyta w supraskim Muzeum Ikon.

 

Muzeum działa od trzech lat. Gwarantuje niezapomniane przeżycia, a także wprowadza w klimat i nastrój prawosławia za pomocą multimedialnej kompilacji światła, dźwięków, kolorów, filmów, fotografii oraz słowa pisanego. Zgromadzono tu największą w kraju kolekcję ikon. Najstarsze z nich datuje się na XVII wiek.

Zwiedzanie rozpoczynamy w sali stylizowanej na rzymskie katakumby, w których ukrywali się pierwsi chrześcijanie. Kolejne sale przenoszą nas w duchową atmosferę cerkwi prawosławnej i ikony. Ostatnim punkt stanowi ekspozycja unikalnych fresków z XVI wieku wykonanych techniką wapienno-temperową. Freski ocalały dzięki temu, że mieściły się na filarach świątyni, która w 1944 roku została wysadzona przez Niemców i zamieniła się w kupę gruzu. Świątynię odbudowano, ale w jej wnętrzu wciąż są prowadzone prace remontowe.
 
Muzeum mieści się w jednym z przyklasztornych budynków, otaczających Cerkiew Zwiastowania Najświętszej Marii Panny. Cerkiew powstała w latach 1501–1511 za sprawą bazylianów, sprowadzonych na te ziemie przez Aleksandra Chodkiewicza.
 
Jest to jedyna w Polsce (i jedna z trzech w Europie) cerkiew o charakterze obronnym. Architektura budowli świadczy o tak charakterystycznym dla Podlasia mieszaniu się kultury zachodnioeuropejskiej z bizantyjskim Wschodem, stanowiącym: „dziwne zharmonizowanie greckiego obrzędu z łacińską kulturą, coś jakby Wschód z Zachodem tu sobie wzajemnie podały dłonie, jednego Christa po słowiańsku i łacinie sławiąc...”.
 
Zresztą, przez prawie 250 lat klasztor był poddany unii brzeskiej, aż do 1839 roku, kiedy to carat zlikwidował cerkiew grecko-unicką, włączając monaster i wiernych do Rosyjskiej Cerkwii Prawosławnej.
 
Powróćmy jednak do początków, historia powstania cerkwi obfituje bowiem w niezwykłe wydarzenia świadczące o ingerencji sił Boskich. Oto bazylianie, osadzeni początkowo w niedalekim Gródku, nie byli zadowoleni ze zbyt gwarnej, ich zdaniem, atmosfery miasta. Postanowili poszukać więc nowego miejsca, bardziej odpowiedniego dla szukających wyciszenia braciszków. Po kilkudniowych modłach zdecydowali, że zaufają Opatrzności. Wykonali tratwę, na której umieścili krzyż z płonącymi świecami ofiarnymi. Gdziekolwiek krzyż, puszczony z biegiem rzeki Supraśl, się zatrzyma, tam sam Pan Bóg miał im wskazać miejsce na osiedlenie. Krzyż utkwił w miejscu, gdzie dziś stoi cerkiew.
 
Przez wiele stuleci monastyr w Supraślu był ważnym ośrodkiem kulturotwórczym, promieniującym na cały kraj. Mieściły się tu: papiernia, biblioteka oraz drukarnia, w której przez 108 lat wydrukowano 452 książki, m.in. Podróże Guliwera. W bibliotece przechowywano słynny Kodeks supraski z XI wieku, który dziś zalicza się do najcenniejszych manuskryptów Biblioteki Narodowej w Warszawie. Bazylianie wybudowali cały kompleks budynków przyklasztornych, założyli ogrody, pola uprawne, winnice oraz stawy rybne. Przekopano 2,5-kilometrowy kanał na rzece Supraśl, na końcu którego postawiono młyny, a wokół nich wkrótce wyrosła osada młynarska.
 
W XVII wieku obok monasteru zbudowano katakumby, w których chowano zmarłych braci. Możemy je zobaczyć po drugiej stronie ulicy, gdzie z ziemi wyłaniają się murowane wnęki przeznaczone do pochówków. Jeszcze w XIX wieku stała w tym miejscu druga cerkiew, ale ze względu na zły stan została rozebrana, a na katakumbach zorganizowano wysypisko śmieci...
 
Dziś na szczęście teren jest oczyszczony i możemy oglądać podziemne cmentarzysko. Górują nad nim dwa krzyże – katolicki i prawosławny – połączone ramionami.

Metryczka:

Podziel się:  

Oceń artykuł:
  Aktualna ocena: 3,2 (głosów: 1099)

Komentarze (1):

AK, 14.12.2010
Moja nauczycielka rosyjskiego z Francji byłaby zachwycona!

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować!

Powiązane osoby

Powiązane lokalizacje

Galeria

Muzeum Ikon i cerkiew w Supraślu
Muzeum Ikon i cerkiew w Supraślu
Muzeum Ikon i cerkiew w Supraślu
Muzeum Ikon i cerkiew w Supraślu
Muzeum Ikon i cerkiew w Supraślu
Muzeum Ikon i cerkiew w Supraślu

Mapa

Zaloguj się przez Facebook
Connect to your Facebook Account
Logowanie



rejestracja
zapomniałem hasła

Newsletter