Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Kliknij "Zamknij" aby zaakceptować naszą Politykę prywatności.

[ Zamknij ]

Wasze wpisy

Mogiła pomordowanych na Zamku Lubelskim 1945-1954

Autor wpisu: Marek Piątkowski
Data publikacji: 03.12.2010
Okres historyczny: PRL 1944-1989

W miesiąc po ustaniu okupacji niemieckiej i wejściu Armii Czerwonej więzienie na Zamku Lubelskim stało się ponownie miejscem odosobnienia i zagłady, administrowanym przez organa bezpieczeństwa PKWN, ale faktycznie przez NKWD, które decydowało o wszystkim.

Dekret PKWN "O ochronie państwa" został podpisany przez przewodniczącego KRN Bolesława Bieruta, przewodniczącego PKWN Edwarda Osóbkę-Morawskiego, oraz przez kierowników resortów PKWN: obrony narodowej Michała Rolę-Żymierskiego i bezpieczeństwa publicznego Stanisława Radkiewicza.

Dekret pogwałcał zasadę lex retro non agit. Nosił datę 30 października, wszedłw życie 3 listopada, a miał moc obowiązującą od 15 sierpnia 1944 r.

Według A. Chmielarza bilans działania dywizji NKWD w 1944 r. to aresztowanie 16 828 osób.Wszędzie przesłuchania były połączone z wymyślnymi torturami i potwornym biciem. Najczęściej bowiem brakowało dowodów winy aresztowanych. W całej rozciągłości potwierdzają to zachowane dokumenty. Bardzo często przy nazwisku znajdują się informacje typu: "bandyta", członek AK lub innej organizacji, aresztowany "za nielegalne posiadanie broni", przy czym nie ma dowodu o zabezpieczeniu tej broni, protokółu z rewizji itp.

Czy mielibyśmy dość siły, aby stanąć z nimi w jednym szeregu w walce o honor życia w wolnej Polsce?
Dzisiaj możemy tylko uczcić pamięć o nich.
Są idee, myśli i zamierzenia, których nie sposób zrealizować w jednym życiu.
Bardzo często śmierć jest nie końcem,ale początkiem wielkiej ideii,
która odradza się jak feniks z popiołów.
Wiedzac o tym oprawcy mordowali ludzi potajemnie, a ciala ich
rzucali do bezimiennych lub cudzych grobów.
Podchorąży Tadeusz Jamroz, ps. Zgrzyt, w grypsie przekazanym z aresztu pisał:
Od 7 tygodni jestem w piwnicy Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego na ulicy Krótkiej. Byłem badany i katowany nie do opisania [...].
Siedzi z nami kilkunastu AK-owców i jeden ksiądz z partyzantów [...]niestety, jesteśmy nie w rękach ludzi, ale zwierząt, znęcają się i katują nas tak, jak chyba nawet Niemcy tego nie robili.”

Mogiła pomordowanych na Zamku Lubelskim w latach 1945-1954 znajduje się na cmentarzu przy ulicy Unickiej w jego dalszej północnej części. 
 

 

 

Źródło:

 Zofia Leszczyńska "Ginę za to co najgłębiej człowiek ukochać może"

Metryczka:

Podziel się:  

Oceń artykuł:
  Aktualna ocena: 3,3 (głosów: 979)

Komentarze (0):

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować!

Galeria

Mogiła pomordowanych naZamku Lubelskim 1945-1954

Mapa

Zaloguj się przez Facebook
Connect to your Facebook Account
Logowanie



rejestracja
zapomniałem hasła

Newsletter