Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Kliknij "Zamknij" aby zaakceptować naszą Politykę prywatności.

[ Zamknij ]

Wasze wpisy

Dziecko szczęścia. Aleksander Tansman

Autor wpisu: Marzena Wiśniak
Data publikacji: 09.12.2010
Okres historyczny: I wojna światowa 1914-1918

Aleksander Tansman, podobnie jak inny łodzianin Artur Rubinstein, urodził się w rodzinie żydowskiej. Jego ojciec był przedsiębiorcą, ale też wielkim erudytą. Aleksander karierę muzyczną rozpoczął jako pianista, ale już w wieku 20 lat był świetnie zapowiadającym się kompozytorem.

W rodzinnym mieście studiował w konserwatorium grę na fortepianie, ale w 1915 roku został studentem Uniwersytetu Warszawskiego (nauk prawniczych). Równolegle pobierał w stolicy lekcje z teorii muzyki u Piotra Rytla oraz konsultacje w zakresie kompozycji u Henryka Melcera-Szczawińskiego.

W 1919 roku przystąpił do konkursu kompozytorskiego, ogłoszonego przez Polski Klub Artystyczny w Warszawie, podczas którego odniósł swój pierwszy wielki sukces – zdobył aż trzy nagrody: I nagrodę za Romans na skrzypce i fortepian, nagrodę za Impresję na fortepian oraz wyróżnienie za Preludium H-dur na fortepian. Wydawać by się mogło, że młody kompozytor znalazł się u progu wielkiej kariery. Nic bardziej mylnego. Krytyka warszawska nie była zbyt przychylna awangardowym poszukiwaniom Tansmana. Twórczość łodzianina potępiano z równą mocą, co np. utwory Karola Szymanowskiego. Młody kompozytor uznał więc, że jedyną szansą dalszego rozwoju będzie wyjazd z Polski. Rzeczywiście, wyjazd do Paryża stał się początkiem światowej kariery. Poznał tam wiele osobistości życia muzycznego, m.in. Maurice’a Ravela.

Jako pianista i kompozytor Tansman wyjeżdżał na koncerty do wielu krajów Europy, Stanów Zjednoczonych, Ameryki Południowej i na Daleki Wschód. W sezonie artystycznym 1932–1933 odbył na przykład tournée dookoła świata – z Ameryki, przez Hawaje, Japonię, Chiny, Filipiny, Singapur, Indonezję, Malaje, Cejlon, Indie, Egipt, Izrael, aż do Grecji. A podczas pobytu w Ameryce poznał m.in. Chaplina i Gershwina. Jego utwory były wykonywane przez najlepsze orkiestry na świecie. W 1938 roku Tansman przyjął obywatelstwo francuskie.

Pozostawił po sobie około 400 utworów. Kompozycje zamawiali u niego m.in. UNESCO czy królowa Belgii. Cesarz Japonii przyznał mu medal za wkład w rozwój kultury światowej. A w 1977 roku Tansman, jako pierwszy polski artysta, otrzymał fotel w Królewskiej Akademii Nauk, Literatury i Sztuki w Brukseli, w którym wcześniej zasiadali Szostakowicz, Brahms, Verdi, Liszt czy Ravel.

W Polsce jego twórczość nie od razu została tak doceniona jak za granicą. Ale kiedy przyjechał do ojczyzny w 1967 roku, na swoje siedemdziesiąte urodziny, przyjmowano go z honorami, grano jego utwory, pisano o nim. Wydaje się jednak, że muzyka kompozytora wciąż nie jest Polakom dobrze znana. Ale łodzianie starają się pamiętać o Tansmanie. Odbywa się tu Międzynarodowy Festiwal i Konkurs Indywidualności Muzycznych im. Aleksandra Tansmana, dla którego punktem odniesienia jest twórczość patrona konkursu oraz wielokulturowa przeszłość Łodzi. Akademia Muzyczna nadała natomiast Tansmanowi doktorat honoris causa. Również jedna ze szkół muzycznych nosi imię kompozytora.

Źródło:

Cegiełła Janusz, Dziecko szczęścia. Aleksander Tansman i jego czasy, t. 1–2, Warszawa 1986.

Metryczka:

Podziel się:  

Oceń artykuł:
  Aktualna ocena: 3,2 (głosów: 1061)

Komentarze (0):

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować!

Powiązane lokalizacje

Powiązane tagi

Mapa

Zaloguj się przez Facebook
Connect to your Facebook Account
Logowanie



rejestracja
zapomniałem hasła

Newsletter