Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Kliknij "Zamknij" aby zaakceptować naszą Politykę prywatności.

[ Zamknij ]

Wasze wpisy

Artur Rubinstein - chłopiec z Łodzi

Autor wpisu: Marzena Wiśniak
Data publikacji: 09.12.2010
Okres historyczny: PRL 1944-1989

Artur Rubinstein był jednym z najgenialniejszych pianistów wszech czasów. Z recitalami objechał niemal cały świat. Wydał ponad 80 płyt. Był wielkim miłośnikiem muzyki, życia i kobiet.

Wszędzie, gdzie się pojawiał, oczarowywał ludzi. Do jego przyjaciół należeli wielcy tego świata, m.in. członkowie rodzin królewskich, posiadacze wielkich fortun, znani artyści. Potrafił zarobić i roztrwonić niemal każde pieniądze. Mówił płynnie ośmioma językami. Urodził się w Łodzi. Tu debiutował jako kilkuletni chłopiec i tu pożegnał się z polską publicznością.

Rubinstein przyszedł na świat przy ulicy Południowej (dziś ulica Rewolucji 1905 roku) w rodzinie żydowskiej: ojciec Izaac Rubinstein prowadził niewielką manufakturę, matka Felicja z Heymanów zajmowała się domem i dziećmi (było ich siedmioro, Artur był najmłodszy). Przyszły pianista opuścił dom rodzinny, kiedy miał dziewięć lat. W Łodzi wyczerpały się bowiem możliwości rozwoju jego talentu. Najpierw wyjechał do Warszawy, gdzie zamieszkał w „ciemnym i zagraconym pokoju” w ponurym mieszkaniu krewnej oraz pobierał lekcje u Aleksandra Różyckiego. Dość szybko przeżył rozczarowanie swoim pedagogiem (a jego matka usłyszała od profesora, że jej syn nigdy nie będzie wybitnym pianistą). W wieku dziesięciu lat wyjechał do Berlina, na zawsze już opuszczając rodzinę i Polskę.

Zawsze jednak ciepło wspominał swoje rodzinne, wtedy wielokulturowe, miasto – dom przy ulicy Piotrkowskiej 78, który odwiedził podczas jednego z pobytów w Łodzi, cukiernię Roszkowskiego, ulubiony Hotel Grand, w którym zawsze się zatrzymywał. W Łodzi pochowani zostali jego rodzice. Tutejsza filharmonia otrzymała zgodę rodziny na nadanie jej imienia Artura Rubinsteina. A do Muzeum Miasta Łodzi trafiły pamiątki po artyście, ofiarowane przez jego żonę . Zaś na ulicy Piotrkowskiej, przy rodzinnym domu, postawiono pomnik, nazywany „Fortepianem Rubinsteina” – turyści i łodzianie lubią się przy nim fotografować, ale ich entuzjazmu nie podziela Eva Rubinstein, córka pianisty, której monument bardzo się nie podoba. Córka Rubinsteina natomiast chętnie współpracuje z Międzynarodową Fundacją Muzyczną im. Artura Rubinsteina , która organizuje w Łodzi wydarzenie pod nazwą Rubinstein Piano Festival (druga edycja festiwalu zaplanowana jest na luty 2011 roku).

Rubinstein, a zwłaszcza jego łódzkie dzieciństwo, jest też bohaterem projektu edukacyjnego „Artur Rubinstein – chłopiec z Łodzi” realizowanego przez Filharmonię Łódzką, a współfinansowanego przez Fundację Bankową im. Leopolda Kronenberga. Projekt obejmuje trzy warsztaty poświęconego pianiście oraz grę miejską. Szkoły zainteresowane bezpłatnym udziałem w projekcie mogą zgłaszać się do filharmonii: filharmonia@filharmonia.lodz.pl.

Warto odwiedzić też wystawę Pamięci Artura Rubinsteina w Muzeum Miasta Łodzi.

Źródło:

Rubinstein Artur, Moje młode lata, Kraków 1986.
Rubinstein Artur,  Moje długie życie, Kraków 1988.
Sachs Hervey, Artur Rubinstein, Wrocław 1999.
 

Metryczka:

Podziel się:  

Oceń artykuł:
  Aktualna ocena: 3,3 (głosów: 888)

Komentarze (0):

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować!

Powiązane lokalizacje

Galeria

Artur Rubinstein - chłopiec z Łodzi
Artur Rubinstein - chłopiec z Łodzi
Artur Rubinstein - chłopiec z Łodzi

Mapa

Zaloguj się przez Facebook
Connect to your Facebook Account
Logowanie



rejestracja
zapomniałem hasła

Newsletter