Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Kliknij "Zamknij" aby zaakceptować naszą Politykę prywatności.

[ Zamknij ]

Wasze wpisy

Ziemia obiecana, ziemia przebudzona. Władysław Reymont

Autor wpisu: Marzena Wiśniak
Data publikacji: 10.12.2010

Przyszły noblista dość wcześniej przejawiał zainteresowania artystyczne, ale jego życie zawodowe mogło potoczyć się w zupełnie innym kierunku. Rodzice chcieli, by został – jak ojciec – organistą.

 

Władysław zakończył jednak karierę szkolną na uzyskaniu dyplomu czeladnika krawieckiego, próbował sił w aktorstwie, pracował jako pomocnik dozorcy plantowego na kolei, a także rozważał wstąpienie do klasztoru. W wieku 25 lat udało mu się jednak zadebiutować pisarsko – najpierw był korespondentem „Głosu”, publikującym pod pseudonimem, a rok później został autorem piszącym pod własnym nazwiskiem. Wprawdzie nadal żył w opłakanych warunkach, ale możliwość pisania i publikowania była najważniejsza. W kolejnym roku odniósł pierwszy sukces wydawniczy (powieść Pielgrzymka do Jasnej Góry).
 
W 1900 roku Reymont uczestniczył w wypadku kolejowym. Dzięki temu (a raczej dzięki sfałszowanej notatce szpitalnej) otrzymał bardzo wysokie odszkodowanie, które dało mu niezależność finansową i pozwoliło zajmować się pisaniem. Później wiele pisał, co roku podróżował po świecie, angażował się w działalność publiczną, a w 1924 roku otrzymał Nagrodę Nobla.
 
Co łączyło go z Łodzią? W 1896 roku podpisał umowę na nową powieść. Miała dotyczyć Łodzi –Reymont przyjechał więc zbierać materiały do książki. Chodzi oczywiście o Ziemię obiecaną. Reymont poszukiwał informacji na rożne sposoby: włóczył się dniami i nocami po mieście, przesiadywał w modnych kawiarniach, podsłuchując rozmowy o interesach, przez kilka dni pracował nawet w fabryce.
 
Osią fabuły są losy trzech łódzkich „biznesmanów”: Karola Borowieckiego, Moryca Welta i Maksa Bauma. Ale książka to przede wszystkim mocny obraz młodej metropolii, która dzięki wielkiemu kapitałowi rozwija się w oszołamiającym tempie, a siłą napędową tego rozwoju jest bezwzględna żądza pieniędzy, niszcząca wszystkich i wszystko, co staje jej na drodze.
 
Reymont był w Łodzi ponad rok. Publikacja pierwszej części powieści wywołała skandal w środowisku łódzkich finansistów i fabrykantów. Reymontowi ponoć grożono, a cenzorzy, opłaceni przez miejscowych fabrykantów, mieli rzekomo okroić powieść o prawie sto stron.
 
Powieść została dwukrotnie zekranizowana (druga ekranizacja, w reżyserii Andrzeja Wajdy była nawet nominowana do Oskara), a jej tytuł wszedł do języka potocznego jako określenie kojarzone z Łodzią. Dziś, kiedy Łódź próbuje na nowo zdefiniować swoją tożsamość i kierunek rozwoju, tytuł powieści Reymonta wciąż jawi się jako punkt wyjścia do procesu redefinicji tożsamości: „ziemia obiecana” – „ziemia niczyja” – „ziemia przebudzona” – „ziemia odmieniona” (z takimi hasłami Łódź kandydowała do Europejskiej Stolicy Kultury 2016).

 

Spacerując po ulicy Piotrkowskiej, znajdziemy pomnik łódzkich fabrykantów (można przysiąść się do ich stolika), ale również pomnik samego Reymonta z podróżnym kufrem. Pisarz, jako zapalony podróżnik, byłby pewnie zadowolony, że jego imieniem nazwano łódzkie lotnisko. Będąc w Łodzi, można udać się również w całkiem nieodległą podróż do Lipiec Reymontowskich (około 40 km od miasta), kojarzących się z inną słynną powieścią Reymonta, czyli Chłopami.

Źródło:

Reymont Władysław Stanisław, Ziemia obiecana, wydania różne.

Metryczka:

Podziel się:  

Oceń artykuł:
  Aktualna ocena: 3,3 (głosów: 1079)

Komentarze (0):

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować!

Powiązane lokalizacje

Galeria

Ziemia obiecana, ziemia przebudzona. Władysław Reymont
Ziemia obiecana, ziemia przebudzona. Władysław Reymont
Ziemia obiecana, ziemia przebudzona. Władysław Reymont
Ziemia obiecana, ziemia przebudzona. Władysław Reymont

Mapa

Zaloguj się przez Facebook
Connect to your Facebook Account
Logowanie



rejestracja
zapomniałem hasła

Newsletter