Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Kliknij "Zamknij" aby zaakceptować naszą Politykę prywatności.

[ Zamknij ]

Wasze wpisy

Szlakiem "Bożych bojowników" Andrzeja Sapkowskiego po ziemi kłodzkiej

Autor wpisu: kinia102
Data publikacji: 16.12.2010
Okres historyczny: Średniowiecze V-XV w.

Trylogia Andrzeja Sapkowskiego: Narrenturm, Boży bojownicy, Lux perpetua to doskonała lekcja historii i zarazem przewodnik turystyczny. "Świat nie zginął i nie spłonął. Przynajmniej nie cały" na ziemi kłodzkiej zachowało się jeszcze wiele śladów z okresu, kiedy był tu Reinmar z Bielawy, zwany także Reynevanem.

Tropem Bożych bojowników przez Ziemię Kłodzką.

Ziemia Kłodzka jest interesująca pod wieloma względami. Na niewielkim obszarze znajdziemy różnorodne atrakcje turystyczne. Ukształtowanie terenu, przyroda, zabytki, muzea, uzdrowiska ściągają tu rzesze turystów. Poza utartymi szlakami licznych wycieczek również znajdziemy mnóstwo ciekawostek. Ja proponuję zwiedzanie tych terenów tropem Bożych bojowników Andrzeja Sapkowskiego.

Czytając powieść natkniemy się ponad 50 razy na nazwę Kłodzko. Na stronie 426: „Kłodzko, którego panoramę ujrzeli rankiem, okazało się przytuloną do stoku wzgórza masą czerwonych dachówek i złotych strzech, schodzących zboczem na sam dół, do wód omywającej wzgórze Młynówki”. Dziś taki widok Kłodzka nadal cieszy nasze oczy, nie ma tylko złotych strzech.

Na stronie 431. książki czytamy „ Od strony Rybaków zbliżał się kłusem oddział konny, zmierzający w stronę Dolnej Bramy Mostowej…..Gdy konni przejechali most na Młynówce, zniknęli w bramie Górnej, halabardnicy zwolnili drogę, uchodźcy ruszyli.” Most do dziś stoi a po renowacju w 2009 wygląda jak nowy. Wiele razy pojawia się Bardo, Bystrzyca, Radków, ale i nazwy wiosek.

Na przykład s. 420: ”Dolina Białej wiodła ich wprost w Kotlinę Kłodzką. na popas stanęli w karczmie pod osadą Żelazno”. W Żelaznie dziś warto zatrzymać się, aby podziwiać jedną z nielicznych rycerskich wież mieszkalnych z XV wieku, również jest w tej chwili poddana renowacji. W Starym Wielisławiu należy zwiedzić kościół wybudowany w XV wieku w miejscu spalonego przez husytów. Obecny zachował obronny charakter, otacza go mur z bramami. Jest to najbardziej ufortyfikowany kościół na tym terenie. Przechowywane są tutaj m.in. relikwie Krzyża Świętego. Następnie wioska Szalejów (Schwedeldorf). Jadąc przez Szalejów obok kościoła trafimy na krzyż pokutny, podobny stoi na terenie cmentarza w Kłodzku, następny w Żelaźnie, Gorzanowie i wiele innych.

Krzyże pokutne nazwał A. Sapkowski „… jedną z licznych na Śląsku pamiątek zbrodni i spóźnionej skruchy”. Wspominane są w powieści także zamki: Homole, Karpień, Szczerba, Bardo. O tym, że w Bardzie na zboczu Kalwarii są ruiny zamku wie nawet niewielu mieszkańców najbliższej okolicy. Z zamków najlepiej zachowały się ruiny Szczerby niedaleko Domaszkowa. Latem ukryte wśród zieleni łatwo można przegapić przejeżdżając drogą zmierzającą do przejścia granicznego, w Niemojowie. Blisko Lądka Zdroju w ruinach zamku Karpień, które latem przesłaniają wysokie trawy, można usiąść na wielkiej kamiennej ławie, zamknąć oczy i wyobrażać sobie, co tu się działo przed wiekami. Zamek jak głosi legenda zniszczony przez wojska husyckie nigdy już nie odzyskał dawnego znaczenia.

Przy głównej trasie prowadzącej z Kłodzka do przejścia granicznego w Kudowie na Przełęczy Polskie Wrota zachował się fragment wieży zamku Homole. Jest to zaledwie 20 minut pieszo na prawo od drogi a mimo to nieliczni się tu zatrzymują, aby wspiąć się na niewielki, jednak widoczny z daleka, szczyt.

Po wojnach husyckich było to gniazdo rycerzy rabusiów, nękających okoliczną ludność oraz przejeżdżających pobliską drogą kupców. Wyjeżdżając z Kłodzka boczną drogą w kierunku Krosnowic mijamy Czerwoną Górę. Tu rozegrała się bitwa, w której zginął Jan Książę Ziębicki. W powieści na stronie 574. czytamy: „Piast z Piastów, w prostej linii potomek Siemowita i Mieszka, krew z krwi i kość z kości Chrobrego i Krzywoustego. Zginął dwudziestego siódmego grudnia roku 1428”.

Jadąc boczną drogą do Polanicy przejeżdżamy w Zagórzu obok kapliczki mauzoleum Jana Ziębickiego. W Muzeum Ziemi Kłodzkiej koniecznie należy zatrzymać się przed obrazem Roberta Hauka. Przedstawia on bowiem bitwę, która opisana jest na stronie 567 „Jasnym, wysokim płomieniem rozgorzały strzechy chat Schwedeldorfu i Starego Wielisławia, zapłonęły stogi pod Czerwoną Górą, stodoły, szopy o klecie nad Wielisławką”.

Będąc w Radkowie warto pamiętać, że ”Opis wypadków radkowskich" znany jest z XV-wiecznej kroniki Marcina z Bolkowa. Husyci żądali wydania im księży, przede wszystkim proboszcza Megerleina. Kobietom i dzieciom okazano łaskę i pozwolono im opuścić miasto. Dwaj przerażeni księża za namową kobiet przebrali się za niewiasty, lecz proboszcz odmówił.

Mając przy sobie powieść „Boży bojownicy” możemy otworzyć ją w dowolnym miejscu, przeczytać fragment i ruszyć z mapą na poszukiwanie przygody. Legenda głosi, że w Kłodzku przechowywany był bęben sporządzony ze skóry Jana Żiżki.„…Opowiadano, że Żiżka umierając na jakąś zakaźną chorobę na pytanie gdzie życzy sobie być pochowanym, udzielił szokującej odpowiedzi. Oto zażądał, aby z jego trupa ściągnięto skórę, a ciało rzucono ptakom i zwierzętom. Ze skóry kazał zrobić bęben, którego głos zmuszać będzie wrogów do ucieczki.”.

Ziemia Kłodzka zwana od niedawna Turystycznym Hrabstwem Sudetów dzięki tej powieści zyskała nową atrakcję, która przyciągnie tu zapewne licznych czytelników Andrzeja Sapkowskiego.     

Źródło:

Metryczka:

Podziel się:  

Oceń artykuł:
  Aktualna ocena: 3,2 (głosów: 935)

Komentarze (0):

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować!
Może zainteresują Cię jeszcze:

Powiązane lokalizacje

Galeria

Szlakiem ”Bożych bojowników” Andrzeja Sapkowskiego po ziemi kłodzkiej

Mapa

Zaloguj się przez Facebook
Connect to your Facebook Account
Logowanie



rejestracja
zapomniałem hasła

Newsletter