Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Kliknij "Zamknij" aby zaakceptować naszą Politykę prywatności.

[ Zamknij ]

Wasze wpisy

Magdalena Abakanowicz. Sztuka samotnych tłumów

Autor wpisu: Dorota Marszałek
Data publikacji: 17.12.2010

Cały świat poznał Magdalenę Abakanowicz dzięki zaprezentowanym w latach 60. XX wieku abakanom – ogromnym, trójwymiarowym tkaninom, które niepokoiły i drażniły. Były to dzieła przełomowe, ponieważ zupełnie nie pasowały do tego, co działo się w sztuce tego czasu

 

„Nie lubię reguł i przepisów. Są wrogami wyobraźni” – napisała o sobie artystka w Portrecie dwudziestokrotnym. Wychowała się na wsi pod Warszawą. Jako dziecko tworzyła przedmioty z kory, patyków i gliny. Żyła w świecie wiejskiej magii i zabobonów – żytnich bab i południc, które poruszały dziecięcą wyobraźnię. Był to świat magiczny i to do niego wracała Magdalena Abakanowicz w swojej twórczości.
 
Studiowała malarstwo i tkaninę w Warszawie na Akademii Sztuk Pięknych. Uważała się za złą studentkę. Nie mogła doczekać się momentu, kiedy skończy szkołę i wyjdzie spod cudzej kontroli. Od samego budynku ASP nie uwolniła się jednak szybko. W zniszczonej, powojennej Warszawie był deficyt mieszkań i nie przysługiwał jej więcej niż jeden pokój. Kiedy już nie była studentką, zakradała się do budynku akademii, żeby mieć przestrzeń do pracy. Na wielkich prześcieradłach malowała egzotyczne motyle i rośliny. Nad ranem zwijała swoje prace i w domu chowała je pod materac. Później wielokrotnie wspominała o tym, że z abakanami można zrobić to samo – zwinąć je i w postaci małych tobołków schować w kąt.
 
Zajmowała się zwiedzaniem prosektoriów, badaniem ludzkiej psychiki oraz szamanami i ich powiązaniem z artystami. To stało się głównym tematem jej sztuki. Tworzy historie uniwersalne i opowiada o kondycji człowieka – o jego samotności, anonimowości, lękach i tęsknotach. Uważa, że ludzie są „postaciami włókniastymi”. Najlepiej widać to w kolejnym po Abakanach cyklu zatytułowanym Alteracje. W jego skład wchodzą m.in. Głowy, Postacie siedzące i Plecy oraz Embriologia. Są to w większości figuratywne rzeźby z grubej, szarej tkaniny utwardzanej żywicą. Przypominają skorupy zdjęte z ludzi lub fragmenty ciał, powielone wielokrotnie i ustawione obok siebie w grupach po 30, 50 lub 80. Stworzyła cykl autoportretów w brązie Inkarnacje, a także: monumentalne grupy zwierząt, ptaków i ryb, oraz Gry wojenne, czyli pnie drzew połączone z metalowymi fragmentami, które wyglądają jak dziwaczne machiny wojenne. Tematy pozostały podobne – zwielokrotnione, wyglądające na smutne figury, niby w tłumie, ale zawsze samotne. Zmieniło się natomiast tworzywo – na kamień i metal.
 
 
W latach 80. i 90. prace Magdaleny Abakanowicz zyskały rozmach i zbliżyły się do nurtu sztuki zwanego environment (ang. „środowisko, otoczenie”). Jest to taka twórczość, która sztuką kreuje przestrzeń dookoła widza, zmieniając postrzeganie dzieła jako przedmiotu do oglądania. Sztuka ta wymaga od odbiorcy bycia w środku. W 1991 roku na zaproszenie Paryża przygotowała projekt Architektury arborealnej, czyli wielopiętrowych domów pokrytych zielenią i przypominających ogromne drzewa. Zwróciły się do niej także inne miasta świata, w efekcie czego stworzyła m.in. Katarsis we Włoszech (33 figury w brązie), Przestrzeń smoka w Parku Olimpijskim w Seulu (10 głów zwierzęcych z brązu), Przestrzeń nieznanego rozwoju w Wilnie (22 formy z betonu), Drzewa-ręce w Yorkshire (pnie drzew w kształcie rąk), Agorę w Chicago (106 bezgłowych postaci z żelaza) i Nierozpoznanych w Poznaniu, gdzie wykładała na Akademii Sztuk Pięknych (112 figur z żelaza). Rozdroże 2010 (cztery postacie z metalu) to najnowsza praca Magdaleny Abakanowicz. Została ona odsłonięta w mieście, w którym artystka od wielu lat mieszka i pracuje – w Warszawie.

 

Źródło:

Hermansdorfer Mariusz, Magdalena Abakanowicz, Wrocław 2005.
Magdalena Abakanowicz, red. Anna Kowalczyk, Kraków 2010 (książka wydana przy okazji wystawy w Muzeum Narodowym w Krakowie).
Magdalena Abakanowicz, red. Wojciech Krukowski, Magdalena Abakanowicz, Artur Starewicz, Warszawa 1995 (książka wydana przy okazji wystawy w Centrum Sztuki Współczesnej, Zamek Ujazdowski w Warszawie).

Metryczka:

Podziel się:  

Oceń artykuł:
  Aktualna ocena: 3,2 (głosów: 1193)

Komentarze (0):

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować!

Powiązane osoby

Powiązane lokalizacje

Powiązane tagi

Mapa

Zaloguj się przez Facebook
Connect to your Facebook Account
Logowanie



rejestracja
zapomniałem hasła

Newsletter