Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Kliknij "Zamknij" aby zaakceptować naszą Politykę prywatności.

[ Zamknij ]

Wasze wpisy

Wacław Berent. Niespieszny rewolucjonista

Autor wpisu: Filip Makowiecki
Data publikacji: 04.01.2011

Znienawidzony przez studentów polonistyki, ukochany przez profesorów egzaminujących z literatury polskiego modernizmu. Wacław Berent jest twórcą, którego dzieła należą do wyjątkowo trudnych, lecz również wyjątkowo ważnych i satysfakcjonujących lektur.

 

Według różnych źródeł urodził się 20, 26 lub 28 września 1873 roku w Warszawie. Pochodził z rodziny mieszczańskiej o niemieckich korzeniach. Jego matką była Paulina z domu Deike, a ojciec to Karol, ceniony warszawski optyk, współwłaściciel firmy Berent i Plewiński. Wacław uczył się w prywatnym gimnazjum Wojciecha Górskiego w Warszawie. Zaczął studia na Uniwersytecie Jagiellońskim, później studiował przyrodę na uniwersytetach w Zurychu i Monachium. W 1896 roku obronił na uniwersytecie w Zurychu swoją rozprawę doktorską z zakresu ichtiologii. W młodości wiele podróżował, zwiedził dokładnie Europę Zachodnią, szczególnie upodobał sobie Paryż, Berlin i Monachium.
 
Doktorat z nauk przyrodniczych nie przeszkadzał mu w rozwijaniu zainteresowań literacko-artystycznych. Jeszcze w 1894 roku debiutował nowelą Nauczyciel wydrukowaną w „Ateneum” pod pseudonimem Wł. Rawicz. W tym samym roku wydał powieść Fachowiec, którą uznaje się za rozliczenie pozytywistów z ich programu społeczno-politycznego. Kolejne utwory ukazywały się w sporych odstępach czasowych, jednak każdy z nich stanowił wynik gruntownych studiów i przemyśleń.
 
Bogactwo odniesień filozoficznych i kulturowych oraz skomplikowany, wręcz niekomunikatywny styl sprawiły, że powieści Berenta stawiają ogromne wymagania czytelnikowi. Mimo to zdobyły ogromne uznanie, a wpływu powieści takich, jak Próchno z 1901 roku, Ozimina z 1911 roku czy Żywe kamienie z 1918 roku, na kształt literatury polskiej nie można przecenić. Wspomnieć trzeba też o zbiorze Nurt z 1934 roku, który zawierał, nagrodzone w 1932 roku Państwową Nagrodą Literacką, prozy historyczne publikowane wcześniej w prasie: Wywłaszczenie Muz, Szabla i duch oraz Wódz. W 1937 roku został wydany Diogenes w kontuszu, a w 1939 roku, tuż przed wybuchem wojny –Zmierzch wodzów. Niestety, nie zachował się tekst zapowiadanej w „Gazecie Polskiej” w 1897 roku powieści Zaklęte koło (bądź Kredowe koło) oraz poświęconego Stanisławowi Staszicowi utworu Pogrzeb urzędnika.
 
Poza twórczością własną Berent wsławił się tłumaczeniem Tako rzecze Zaratustra Fryderyka Nietzschego oraz utworów Hamsuna, Ibsena, Maupassanta i Rollanda. Ponadto w latach 1920–1921 był członkiem redakcji „Nowego Przeglądu Literatury i Sztuki”, w 1924 roku wydawał serię „Opowieści zwięzłe”, a pięć lat później redagował „Pamiętnik Warszawski”. W tym samym roku otrzymał również nagrodę literacką miasta Warszawy.
 
Zmarł w Warszawie 19 lub 22 listopada 1940 roku. Przed śmiercią najprawdopodobniej zniszczył swoją korespondencję oraz inne dokumenty osobiste.

 

Źródło:

 

H. Muszyńska-Hoffmanowa, W kręgu Berenta, Łódź 1986.
J. Paszek, Wacław Berent – pisarz elitarny, Wrocław 1990.
W. Studencki, O Wacławie Berencie, Opole 1968.

 

Metryczka:

Podziel się:  

Oceń artykuł:
  Aktualna ocena: 3,3 (głosów: 1284)

Komentarze (0):

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować!

Powiązane osoby

Powiązane lokalizacje

Mapa

Zaloguj się przez Facebook
Connect to your Facebook Account
Logowanie



rejestracja
zapomniałem hasła

Newsletter