Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Kliknij "Zamknij" aby zaakceptować naszą Politykę prywatności.

[ Zamknij ]

Wasze wpisy

Antoni Abraham

Autor wpisu: Paulina Sygnatowicz
Data publikacji: 22.11.2010
Okres historyczny: 1800-1914

W 1869 roku tuż przed świętami Bożego Narodzenia (19 grudnia) w Zdradzie pod Mechową na świat przyszedł Antoni Abraham. Syn żyjącego w biedzie bezrolnego komornika i Franciszki z domu Czap, w przyszłości nazywany „królem Kaszubów”, wyrósł na propagatora połączenia Polski z morzem i pisarza ludowego. Na razie jednak chłopak poznawał swoje kaszubskie korzenie w szkole i w domu, gdzie rodzice śpiewali mu polskie piosenki i opowiadali regionalne legendy. Gdy Antek skończył 16 lat, zmarł jego ojciec, na barki chłopca spadła więc troska o utrzymanie rodziny. Pracował przy wyrębie lasu, w cementowni i zakładzie przetwórstwa ryb.

W wieku 21 lat poślubił starszą o 10 lat Matyldę Paszkównę, która troskliwie opiekowała się piątką ich dzieci. Wszyscy mieszkali w Orlu koło Bolszewa, gdzie Antoni zatrudnił się ponownie przy wyrębie lasu. Życie rodzinne nie ułożyło mu się jednak najlepiej – jedna z córek zginęła przygnieciona drzewem, gdy niosła ojcu posiłek.

Rodzina nie mogła znaleźć swojego miejsca. Abrahamowie przenosili się kilka razy, aby w końcu zamieszkać w Sopocie. Tutaj Antoni dorobił się znacznych pieniędzy, pracując jako woźnica w firmie spedycyjnej, a później zakładając własny biznes. Nie wiadomo, czy w wyniku nieszczęśliwego wypadku czy też intrygi z dnia na dzień stracił cały swój majątek, bo zgodził się podżyrować kredyt pewnemu Niemcowi. Rodzina Abrahamów musiała przenieść się po raz kolejny, tym razem do Oliwy. Abraham zatrudnił się jako akwizytor w firmie Singer-Niedlinger produkującej maszyny do szycia. Dzięki temu miał doskonałą okazję, aby budzić polską świadomość u odwiedzanych klientów. Tak mocno zaangażował się w działalność patriotyczną, występował na wiecach i demonstracjach, że kilkakrotnie znalazł się w więzieniu.

Pod uroczymi pseudonimami „Antek spod starego dębu”, „Antek spod kaplicy Serca Jezusowego” pisał do „Gazety Gdańskiej”. Siadywał też wraz z ludnością kaszubską w restauracji „Pod Dębem” i snuł ludowe opowieści. Mówił i pisał językiem prostym, obrazowym, chętnie nawiązywał do miejscowych podań i anegdot.

Gdy wybuchła I wojna światowa, znalazł się w armii niemieckiej i wraz z nią wyruszył na front. Powrócił do Oliwy po tym, jak został ranny na polu bitwy. Choć w walkach stracił dwóch synów, to starał się podtrzymywać na duchu znajomych Polaków i swoją rodzinę. Jako jeden z czterech polskich delegatów wyruszył na konferencję pokojową w Wersalu, aby udowodnić polskość Pomorza. Musiał się czuć bardzo rozczarowany, gdy po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, ziemia kaszubska nie znalazła się w jej granicach. Po powrocie do kraju dalej walczył o polskość ukochanego regionu. Był członkiem Rady Gminnej w Oliwie i kierownikiem wędzarni w Pucku, do którego przeniósł się pod koniec życia. Zmarł w Gdyni, jako „król Kaszub”, 23 czerwca 1923 roku.

Metryczka:

Podziel się:  

Oceń artykuł:
  Aktualna ocena: 3,4 (głosów: 1254)

Komentarze (0):

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować!

Powiązane osoby

Powiązane lokalizacje

Galeria

ANTONI ABRAHAM
ANTONI ABRAHAM

Mapa

Zaloguj się przez Facebook
Connect to your Facebook Account
Logowanie



rejestracja
zapomniałem hasła

Newsletter