Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Kliknij "Zamknij" aby zaakceptować naszą Politykę prywatności.

[ Zamknij ]

Wasze wpisy

Księży Młyn

Autor wpisu: Uczniowie Gimnazjum nr 31 w Łodzi, wpis powstał w ramach programu CEO Ślady przeszłości (2003), oprac. Maja Rzeplińska
Data publikacji: 25.11.2010
Okres historyczny: 1800-1914

Dzielnicę Księży Młyn stworzył Karol Scheibler bogaty łódzki fabrykant, który kupił teren nad Jasienią w 1870 roku. Wkrótce postawił tu zakład przemysłowy z ogromną, jak na tamte czasy, przędzalnią bawełny, farbiarnię, magazyny i tak zwaną „wykończalnię”. Nieco później powstały także domy dla robotników, najwięcej przy ulicach Tymienieckiego i Księży Młyn, a trzy przy ulicy Fabrycznej.

Scheibler wybudował także zakładową straż pożarną przy ulicy Tymienieckiego, szpital fabryczny przy ulicy Milionowej, szkołę dla dzieci robotników przy ulicy Księży Młyn oraz konsum – czyli sklep dla mieszkańców osiedla. W końcu lat 70. XIX wieku zakłady Scheiblera były jednymi z większych w Europie. Zatrudniały ok. 6 tysięcy robotników, w ruchu było ponad 228 tysięcy wrzecion. Fabryki posiadały własną gazownię i linię kolejową do Łodzi Fabrycznej.

Nazwa „Księży Młyn” pochodzi prawdopodobnie od terenów, które były wcześniej własnością probostwa parafii łódzkiej i na której znajdował się staw z młynem wodnym.

W 1881 roku, po śmierci Karola Scheiblera, jego spadkobiercy, synowie Karol i Adolf oraz zięciowie Edward Herbst i Georg von Kramst, utworzyli spółkę akcyjną, której głównym dyrektorem został Edward Herbst. Herbst, właściciel pięknego pałacu położonego tuż przy granicy Księżego Młyna, zmodernizował i rozbudował zakład, budując elektrownię. Na osiedlu robotniczym przybywało domów i szkół dla dzieci pracowników. Powstały też ochronka i apteka, a po śmierci córki Herbsta otwarto także szpital dziecięcy.

Księży Młyn był miastem w mieście – oprócz zakładów funkcjonowały tu: kościół parafialny, łaźnie, magle i jadalnia dla robotników, którzy jeszcze nie założyli rodzin, oraz orkiestra, chóry i klub majstrów tkackich.

W czasie I wojny światowej fabryka nie działała. Zaś po 1919 roku, aby obniżyć koszty, właściciele fabryki Scheiblera zawarli spółkę z innym fabrykantem i tak powstały Zjednoczone Zakłady Włókiennicze Karola Scheiblera i Leonarda Grohmana. Spółka, która od 1921 roku obejmowała także domy mieszkalne i pałace właścicieli, przetrwała do 1945 roku. Po wojnie majątek przejął skarb państwa.  Od 1946 roku fabryka nosiła nazwę Państwowe Zakłady Przemysłu Bawełnianego nr 1, od 1948 roku – Zakłady Przemysłu Bawełnianego imienia Józefa Stalina, a od 1962 roku – Łódzkie Zakłady Przemysłu Bawełnianego im. Obrońców Pokoju „Uniontex”.

Osiedle domów robotników zachowało się do dziś właściwie bez zmian urbanistycznych. Obok można zobaczyć budynki fabryki włókienniczej. A całość po rewitalizacji ma w przyszłości służyć mieszkańcom Łodzi.

Metryczka:

Podziel się:  

Oceń artykuł:
  Aktualna ocena: 3,2 (głosów: 1345)

Komentarze (0):

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować!

Powiązane osoby

Powiązane lokalizacje

Mapa

Zaloguj się przez Facebook
Connect to your Facebook Account
Logowanie



rejestracja
zapomniałem hasła

Newsletter