Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Kliknij "Zamknij" aby zaakceptować naszą Politykę prywatności.

[ Zamknij ]

Wasze wpisy

Maria Konopnicka w Gusinie

Autor wpisu: Klaudia Bednarek, Julia Gdańska, Weronika Graczyk, Kamil Karkowski, Justyna Pietrzak, Natalia Silke, Anna Świątek, Zofia Czubińska, Dorota Szewczyk (Gimnazjum im. św. Faustyny w Świnicach Warckich), oprac. Paulina Sygnatowicz
Data publikacji: 25.11.2010
Okres historyczny: 1800-1914

Maria Konopnicka nie miała szczęścia do mężczyzn. W 1862 roku, gdy miała 20 lat, poślubiła Konstantego Krynickiego, człowieka niesłychanie rozrywkowego. Młode małżeństwo zamieszkało w Bronowie koło Poddębic. Hulaszczy tryb życia Krynickiego doprowadził do tego, że majątek trzeba było sprzedać. Rodzina przeprowadziła się do niewielkiego dworku w Gusinie. Tutaj poetka urodziła ośmioro dzieci, z czego dwoje zmarła. Utrzymanie, a zwłaszcza edukacja pozostałej szóstki musiała kosztować. Tymczasem Krynicki nie był skory do łożenia pieniędzy, szczególnie na prywatnego guwernera swoich pociech. Konopnicka, kobieta odpowiedzialna i wyzwolona, w 1878 roku postanowiła opuścić męża i przeprowadzić się wraz z dziećmi do Warszawy. Nie powróciła już do dworku w Gusinie.

Podczas pobytu poetki w tym miejscu powstało jednak kilka utworów silnie związanych z Gusinem i okolicami. Nowela W starym młynie została osnuta wokół opowiadania, które Konopnicka usłyszała od swego syna Jana. Tytułowy młyn leżał tam, gdzie Ner wpływa do Warty, „w samym cyplu... Stary młyn, wówczas po prostu »Balcerówką« zwany, tężej jeszcze robotę machał niż teraz nowy...”. Zjeżdżano się do niego z daleka: „Procesją to wszystko ciągnęło ze Zdun, z Małej i Wielkiej Leźnicy, z Tumidaja, z Tędowa, z Podłęża, z Parsk, ze Zbylczyc, z Grodziska, z kolonii, z dworów, Bóg wie skąd”.

Okolice Gusina rozpoznać można rozpoznać także w utworach Lalki moich dzieci i Z cmentarzy.

Do Gusina poetka wracała we wspomnieniach także, gdy mieszkała już w Warszawie. W utworze Wrażenia z podróży z 1884 roku znajdziemy liryczny fragment poświęcony wspomnieniu wsi: „i nagle przypomniała mi się wioska nasza i dział pod Grodziskiem, i żuraw, co tam rankiem na mokradła spadał, cały w zorzach i rosach, i pies od Pietrycha, i konie spętane Bugaja, i Antek Maryśki w zgrzebnej koszulinie – i droga na Zimną Górę”.

Metryczka:

Podziel się:  

Oceń artykuł:
  Aktualna ocena: 3,2 (głosów: 1497)

Komentarze (0):

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować!

Powiązane osoby

Powiązane lokalizacje

Galeria

Maria Konopnicka w Gusinie

Mapa

Zaloguj się przez Facebook
Connect to your Facebook Account
Logowanie



rejestracja
zapomniałem hasła

Newsletter