Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Kliknij "Zamknij" aby zaakceptować naszą Politykę prywatności.

[ Zamknij ]

Wasze wpisy

Jerzy Fiodor zwany Proćpak

Autor wpisu: oprc. Ewa Suberlak
Data publikacji: 26.11.2010
Okres historyczny: Oświecenie XVIII w.

Jerzy Proćpak jest jednym z najsłynniejszych, a zarazem ostatnim zbójnikiem Żywiecczyzny. Wywodził się ze wsi Kamesznica. „Proćpak” to prawdopodobnie przezwisko pochodzące od czeskiego pročpak – „dlaczego”. Podobno Proćpak został zbójnikiem przez przypadek. Podczas polowania zastrzelił pańską jałówkę, którą wziął za sarnę. Został oskarżony o kłusownictwo i skazany na więzienie w zamku z Wiśniczu. Uciekł stamtąd po pół roku. Po powrocie do Kamesznicy skrzyknął bandę liczącą czasami nawet 200 osób, złożoną przede wszystkim z dezerterów z wojska austriackiego. Zbójnicy przez blisko trzy lata urządzali wyprawy na Śląsk, Orawy i Węgry. Napadali na dwory, karczmy lub plebanie oraz grabili kupców przejeżdżających przez ziemię żywiecką.

Według przekazu XIX-wiecznego właściciela Rycerki hrabiego Ludwika de Laveaux Proćpak miał zakochać się w szlachciance i wtargnąć na dworską zabawę, by tam z nią tańczyć i ubiegać się o jej względy. Hrabia tak opisywał wspólny taniec harnasia i szlachcianki „Dziewica zrazu drżąca, lecz tym hołdem w swej maleńkiej próżności pochlebiona, i nowością zdarzenia zaintrygowana, na skinienie swej równie strwożonej matki nabrała odwagi do podania drobnej rączki w szorstką dłoń leśnego Adonisa, i naśladowała dosyć zręcznie madziarskie skoki i przysiudy. Wykicawszy się do woli, wychylił trzykrotnie: Zdrawi buli do sto rokow!”

Ten „leśny Adonis” długo wymykał się władzom. Podobno nieuchwytnego zbójnika wydała dopiero jego zazdrosna kochanka. Najprawdopodobniej jednak zdradzili go kompani. Proćpak i 20 jego towarzyszy zostało straconych przez powieszenie 26 stycznia 1796 roku, 41 skazano na więzienie i wysłano do Wiśnicza, a 77 poddano karze chłosty.

Przygody Jerzego Proćpaka stały się inspiracją wielu pieśni i opowiadań. Jest on bohaterem anonimowego utworu Pieśń o Standrechcie y Procpakowey Bandzie w roku 1795 odnalezionego w notatkach Lucjana Malinowskiego. Zdzisław Maria Okular napisał o nim w latach 70. XX wieku dramat Godzinki zbójeckie.

W województwie śląskim w 2009 roku powstał Szlak Zbójników Beskidzkich. Prowadzi on m.in. do Kamesznicy, miejsca urodzin Jerzego Fiedora, w rejon Boraczego Wierchu, gdzie znajduje się Proćpakowa Dziura – jaskinia, w której prawdopodobnie krył się Proćpak – i na Małą Baranią Górę, gdzie Proćpak został stracony.

Źródło:

Czesak Artur, Zbójnik Proćpak w Godzinkach zbójnickich Zdzisława Marii Okuljara – język i obrazowanie, [w:] Mity i rzeczywistość zbójnictwa na pograniczu polsko-słowackim w historii, literaturze i kulturze, Nowy Targ 2007, s. 138–145.

Metryczka:

Podziel się:  

Oceń artykuł:
  Aktualna ocena: 3,3 (głosów: 1213)

Komentarze (0):

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować!

Powiązane osoby

Powiązane lokalizacje

Mapa

Zaloguj się przez Facebook
Connect to your Facebook Account
Logowanie



rejestracja
zapomniałem hasła

Newsletter