Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Kliknij "Zamknij" aby zaakceptować naszą Politykę prywatności.

[ Zamknij ]

Wasze wpisy

Ciotka Wanda

Autor wpisu: Marta Konarzewska
Data publikacji: 26.11.2010
Okres historyczny: 20-lecie międzywojenne 1918-1939

Wanda Bobkowska była ciotką znanego pisarza, autora Szkiców piórkiem, Andrzeja Bobkowskiego. Ale nie tylko. 

Była też bardzo aktywną kobietą, działaczką społeczności ewangelickiej, doktorem nauk humanistycznych.

„Sprawą, o którą Zbór kruszył kopie przez długie lata, zaraz po wojnie, było przyznanie niewiastom, samodzielnie opłacającym składki, czynnego i biernego prawa wyborczego. Ponieważ stare ustawy kościelne, obowiązujące jeszcze, nie przewidywały tego, po długich debatach przyznano paniom trzy miejsca w starszyźnie z głosem doradczym, bez wyborów, jako delegatkom Ewangelickiego Stowarzyszenia Pań. Dnia 5 lipca zasiadły w niej, jako pierwsze w Polsce: dr Wanda Bobkowska, Helena Gelbhardowa, prezeska stowarzyszenia, i Ella Gresse”. (J. Bieniarzówna, 400 lat reformacji pod Wawelem. 1557–1957

Wysoka pozycja społeczna, kariera naukowa i związany z nią prestiż na pewno miały wpływ na dostrzeżenie znaczenia kobiet w krakowskim zborze. Przykład Bobkowskiej zapewne był jednym z tych, które uzmysławiają, że dłuższe niebranie pod uwagę zdania mądrych osób tylko dlatego, że są kobietami, nie ma sensu. Poważano Wandę Bobkowską, szanowano jej poglądy (naukowe i społeczne), dlatego przyjęcie jej do szacownego grona w starszyźnie jawiło się jako oczywistość – choć oczywistością nie było.
 
Organizowała więc Bobkowska opiekę duszpasterską, zasiadała w radzie, była nauczycielką szkoły ewangelickiej, członkinią zarządu Zjazdu Polaków Ewangelików Małopolski, a po jego zakończeniu – Wydziału Kościelnego Polaków Ewangelików Małopolski. Nie wsławiła się spektakularną działalnością polityczną, ale cieszyła się wielkim uznaniem.
 
Dziś sytuacja kobiet w polskim Kościele ewangelicko-augsburskim zmieniła się, ale nie znacznie. Zasiadają one w radach parafialnych i synodzie, wciąż jednak nie zostały dopuszczone do ordynacji na duchownych.
 
W drugiej połowie lat 30. Wanda Bobkowska podróżowała naukowo. Interesował ją wtedy los kobiet w narodowo-socjalistycznych Niemczech. Napisała na ten temat artykuł, który opublikowała w czasopiśmie „Chowanna”.
 
„Rozmawiałam z dziewczętami, które przeszły przez obóz – pisała. – Niemka z Ameryki wracała do swoich za morze z misyjnym zapałem. Akademiczka, która czuła się bardzo pokrzywdzona, kiedy dla uzyskania licencji dalszych studiów musiała poddać się życiu obozowemu, oświadczyła gotowość radosnego powrotu do obozu na każde wezwanie. W rozmowach dziewcząt między sobą, podsłuchanych mimochodem czy to w bibliotekach czy w przejazdach koleją, zastanawiały poważna treść, głębokie zainteresowanie sprawami publicznymi, gospodarczymi, społecznymi, i dyskusja daleka od wszelkich błahostek”.
Jak była prywatnie? Na ten temat zdania są podzielone.
 
Siostrzeniec Jerzy Czerwiński donosi, że „ciotka Wanda była nadzwyczajną kobietą (...) była przekochana”, jego żona dodaje, że „była delikatną inteligentką, żyło się z nią inaczej niż w twardym życiu po wojnie”.
 
Według bratanka zaś, czyli słynnego Andrzeja Bobkowskiego, ciotka była „surowa i wymagająca”.

 

Źródło:

Bieniarzówna Janina, 400 lat reformacji pod Wawelem. 1557–1957, Warszawa, 1958.
Krakowski szlak kobiet. Przewodniczka po Krakowie emancypantek, red. E. Furgał, Kraków 2009.
Szulakiewicz Władysława, Wanda Bobkowska (1880–1948). Szkic z historii polskiej historiografii edukacyjnej, Rzeszów 1998.

Metryczka:

Podziel się:  

Oceń artykuł:
  Aktualna ocena: 3,3 (głosów: 1424)

Komentarze (0):

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować!

Powiązane lokalizacje

Mapa

Zaloguj się przez Facebook
Connect to your Facebook Account
Logowanie



rejestracja
zapomniałem hasła

Newsletter