Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Kliknij "Zamknij" aby zaakceptować naszą Politykę prywatności.

[ Zamknij ]

Wasze wpisy

Homer Tatr. Jan Krzeptowski (Sabała)

Autor wpisu: Katarzyna Polak
Data publikacji: 06.04.2011
Okres historyczny: 1800-1914

"Jakiegoś mnie, Panie Boże, stworzył, takiego mnie mos" – zwykł mawiać Jan Krzeptowski zwany Sabałą, jeden z najsłynniejszych XIX-wiecznych górali, postać barwna i niezapomniana.

Bajarz, gawędziarz, grajek, przewodnik i wędrowiec, myśliwy, kłusownik i rozbójnik, uczestnik powstania chochołowskiego i więzień austriacki, ogólnie rzecz biorąc – żądny przygód awanturnik, który w niezwykły sposób swoimi opowieściami i przyśpiewkami potrafił zjednywać sobie ludzi. Zdawał się czerpać z życia pełnymi garściami, nie martwiąc się o jutro i nie troszcząc o codzienne, przyziemne sprawy. Przydomków miał wiele: zwano go Sabalikiem, Kozicą, Fakorem, Czadorem czy Koziarem, ale najsilniej przylgnęło do niego przezwisko Sabała. Pochodził z rodu Gąsieniców – od miejsca urodzenia przybrał jednak nazwisko Krzeptowski.
 
Stanowił „ideał góralszczyzny” dla ówczesnych wybitnych polskich twórców literackich i artystycznych, którzy – powodowani porywami wszechobecnego wtedy romantyzmu – z dala od wielkich miast poszukiwali kontaktu z naturą. Świetnie pasował do wzoru „romantycznego ducha”, kierującego się porywami i namiętnościami. Dla współziomków – hulaka i leń, dla artystów był doskonałym kompanem do górskich wypraw, snującym niesamowite opowieści, często przez siebie wymyślane, lub śpiewającym pieśni ludowe przy wtórze złóbcoków (rodzaj gęśli). Góry nie miały dla niego tajemnic, dlatego chętnie służył jako przewodnik, a leśnych niebezpieczeństw nie musiał się bać – przeszedł do historii jako nieustraszony myśliwy, który zabił trzynaście niedźwiedzi, co w tamtym okresie było nie lada wyczynem.
 
Cieszył się przyjaźnią takich osobistości, jak Kazimierz Przerwa-Tetmajer, Henryk Sienkiewicz, Stanisław Witkiewicz, Helena Modrzejewska czy Tytus Chałubiński. Postać Sabały pojawia się w różnych dziełach literackich jako wzór górala z krwi i kości, m.in. w noweli Przez co Sabała omijał jarmark w Kieżmarku Władysława Orkana czy Na przełęczy Stanisława Witkiewicza. Opowieści, które zwykł snuć, zostały zebrane i wydane przez Bronisława Dembowskiego w zbiorze Bajki według opowiadań Jana Sabały Krzeptowskiego z Kościeliska, a grane przez niego melodie wciąż można usłyszeć w wykonaniu góralskich kapel. W uznaniu dla jego niezwykłego talentu gawędziarskiego był przez Witkiewicza zwany „Homerem Tatr”.
 
Zmarł w 1894 roku w willi „Zacisze” należącej do Wandy Lilpopowej, która otoczyła go opieką w ostatnich latach życia. Już w dziewięć lat potem w Zakopanem pojawił się jego pomnik, który stanął w samym centrum miasta z inicjatywy Związku Przyjaciół Zakopanego. Jak na prawdziwego artystę przystało, jego postać wyrzeźbiono z gęślami, a smyczek stał się cennym łupem i kilkakrotnie został skradziony. Jego imieniem nazwano ulice miast w całej Polsce: Zakopanego, Zielonej Góry, Bydgoszczy, Łodzi czy Krakowa.
 
A jego legenda? Jest ciągle żywa! Tylko następcy brak, bo któż sprosta takiemu wyzwaniu?

Metryczka:

Podziel się:  

Oceń artykuł:
  Aktualna ocena: 3,4 (głosów: 1184)

Komentarze (0):

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować!

Powiązane lokalizacje

Mapa

Zaloguj się przez Facebook
Connect to your Facebook Account
Logowanie



rejestracja
zapomniałem hasła

Newsletter