Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Kliknij "Zamknij" aby zaakceptować naszą Politykę prywatności.

[ Zamknij ]

Wasze wpisy

Duch północy w Majewie Kościelnym

Autor wpisu: mariusz derecki
Data publikacji: 07.04.2011
Okres historyczny: 1800-1914

Majewo Kościelne to niewielka wieś tuż przy granicy z Białorusią. Znajdziemy tam najprawdziwszą perełkę architektoniczną w postaci kamiennego kościoła z początku XX wieku.

Majewo znajduje się w prostej linii nie więcej niż 30–40 km od Grodna. Zjeżdżając w Sokółce z trasy prowadzącej do przejścia granicznego w Kuźnicy Białostockiej, należy się kierować na północ, by w urokliwiej, położonej na Wzgórzach Sokólskich, wsi Sokolany odbić nieco na zachód.
 
Z Sokolan kierujemy się na Janów, tuż za rogatkami wioski krajobraz się nieco „uspokaja”, wzgórza stają się niższe, coraz słabiej dostrzegalne, teren stopniowo robi się niemal zupełnie płaski, choć to tylko złudne wrażenie, bo kilka kilometrów dalej malownicze wzgórza powracają.
 
Majewo Kościelne odkryłem zupełnie przez przypadek, szukając wczesnośredniowiecznego grodziska w pobliskiej Trzciance. Na wysokości Trzcianki, by dotrzeć do grodziska, należałoby odbić na południe. Gdyby nie dostrzeżona ni stąd, ni zowąd, wyrywająca się ku niebu tajemnicza, kamienna wieża, przypominająca nieco wieże zamkowe, górująca nad całą okolicą, gdzieś na północy, pewnie bym do Majewa nie dotarł. Z początku można odnieść całkiem realne wrażenie, że jest to jakaś halucynacja, bo niby skąd kamienny zamek na Sokólszczyźnie, skąd jakiekolwiek jego ruiny, jeśli pozostałościami z epoki średniowiecza mogą tutaj być jedynie kurhany czy grodzisko w Trzciance, w Miejskich Nowinach czy legenda o jakimś dawnym zamczysku. Tym bardziej więc warto skierować się na północ, wąską asfaltową drogą, dziurawą, niestety, jak sito. Po przejechaniu kilku kilometrów okazuje się, że owa tajemnicza wieża stanowi część większej całości – ciekawej kamiennej bryły posadowionej na wzgórzu. Jest to kościół.
 
Teren, na którym się znajdujemy, do końca XVI wieku porastała Puszcza Grodzieńska. We wczesnym średniowieczu – co jest wysoce prawdopodobne – ziemie te zamieszkiwali Jaćwingowie, choć pobliskie grodzisko w Trzciance z około X–XI wieku, jak twierdzą archeolodzy, było utworzone i zamieszkane przez Słowian, najprawdopodobniej wschodnich. Ziemie pogranicza, na których przecież przebywamy, trudno jest przypisać jednej, określonej czy to grupie etnicznej, czy kulturowej, czy wyznaniowej. Część nazw pobliskich miejscowości wskazywałaby jednoznacznie na wpływy bałtyjskie, np. Szyndziel, Gilbowszczyzna, Igryły, Kładziewo, Kumiałka, ale już np. Wasilówka czy Trofimówka noszą ewidentne ślady wpływów osadnictwa ruskiego, zapewne z okolic Grodna. Co do tego, czy owe nazwy bałtyjskie miałyby być dowodem zamieszkiwania owych miejscowości przez Jaćwingów pewności póki co być nie może, równie dobrze bowiem mogły one zostać założone przez osadników litewskich, np. ze Żmudzi. Pokrewieństwo dawnego języka jaćwieskiego i litewskiego, jest tak bliskie, że na podstawie samej analizy lingwistycznej kategoryczne określenie ich rodowodu jest niemożliwe.
 
Samo Majewo Kościelne to niewielka, cicha, spokojna wieś, która jak się okazuje, posiada jednak prawdziwą perełkę architektoniczną. Już samo wzgórze, na którym został wzniesiony kościół, nosi tajemniczą nazwę Kramieniec. By poznać jego historię, przenieśmy się nieco w czasie.
 
Jest rok 1906. Proboszcz z pobliskiej parafii w Sokolanach, ks. Tadeusz Makarewicz, wedle ludowej opowieści ma widzenie Matki Boskiej, która prosi go o wybudowanie na górze Kramieniec świątyni ku jej czci. Ze względu na to, że ziemie znajdują się wówczas pod zaborem rosyjskim, uzyskanie zezwolenia na wzniesienie świątyni katolickiej nie jest rzeczą prostą. Urzędnicy carscy piętrzą wszelkie możliwe biurokratyczne przeszkody, byle tylko takiej zgody nie wydać. Niezbędny placet można uzyskać jedynie od samego cara. Zbiera się zatem kilku odważnych ludzi: Franciszek Kochanowski, jego syn Wiktor, Bolesław Stupakowski, Wiktor Deputat i Konstanty Raczkowski, którzy udają się ze stosownym adresem w daleką podróż, bo aż do samej Moskwy. Ówczesny car, o dość liberalnych zapatrywaniach, jak na warunki imperium i jego historię, Mikołaj II, nieoczekiwanie akceptuje plan wzniesienia świątyni.
 
Następnie wspomniani śmiałkowie wyruszają w podróż do Wilna, celem spotkania z biskupem Edwardem Roppem, by ten zaaprobował konkretny już projekt kościoła, wykonany przez szlachcica pochodzącego z Inflant, a mieszkającego w nieodległej wsi zwanej Polne Nory (obecnie wieś owa nosi nazwę Jałówka), inżyniera Mariana Behra.
 
Po owym mozolnym procesie zbierania niezbędnych pozwoleń, zezwoleń, zgód i wszelkich innych koniecznych dokumentów w 1907 roku przystąpiono do prac budowlanych. Natomiast 12 grudnia 1919 roku zostaje prawnie powołana do życia parafia w Majewie przez biskupa wileńskiego Jerzego Matulewicza. Parafii i kościołowi nadano wezwanie Opieki Matki Boskiej i św. Kazimierza. I mimo tego, że parafia i kościół już w zasadzie istnieją, to prace budowlane trwają jeszcze do 1927 roku.
 
Kiedy znalazłem się w Majewie po raz pierwszy i nie znałem jeszcze historii owego kościoła, miałem wrażenie, że ma on  w sobie coś z ducha północy. Jego styl architektoniczny jest dość trudny do określenia, ale chłód tworzących go kamieni, mroczny nastrój, majestatyczne usadowienie na wzgórzu o dość tajemniczej nazwie Kramieniec, strzelista wieża, nadawały mu jakiś rys północy, północnej świątyni bądź nawet zamku. Miałem poczucie, jakbym się znalazł gdzieś w dawnej Kurlandii czy właśnie w Inflantach. Dopiero później z historii wywieszonej przed świątynią wyczytałem, że jego projektantem był szlachcic pochodzący z Inflant – Marian Behr, który świadomie czy podświadomie zamknął w swoim dziele ów klimat północnej Europy, estońskich czy łotewskich świątyń, zamków Zakonu Kawalerów Mieczowych.
 
Miejsce na pewno ze wszech miar warte odwiedzenia.

Źródło:

Walerian Bujnowski, Z historią przez powiat sokólski, Warszawa 2009.

Metryczka:

Podziel się:  

Oceń artykuł:
  Aktualna ocena: 3,3 (głosów: 1286)

Komentarze (0):

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować!

Powiązane lokalizacje

Powiązane tagi

Galeria

Majewo Kościelne
Majewo Kościelne
Majewo Kościelne
Majewo Kościelne
Majewo Kościelne
Majewo Kościelne
Majewo Kościelne
Majewo Kościelne
Majewo Kościelne
Majewo Kościelne
Majewo Kościelne
Majewo Kościelne
Majewo Kościelne
Majewo Kościelne
Majewo Kościelne
Majewo Kościelne
Majewo Kościelne
Majewo Kościelne
Majewo Kościelne
Majewo Kościelne
Majewo Kościelne
Majewo Kościelne
Majewo Kościelne
Majewo Kościelne
Majewo Kościelne
Majewo Kościelne
Majewo Kościelne
Majewo Kościelne
Majewo Kościelne
Majewo Kościelne
Majewo Kościelne
Majewo Kościelne
Majewo Kościelne
Majewo Kościelne
Majewo Kościelne
Majewo Kościelne
Majewo Kościelne
Majewo Kościelne
Majewo Kościelne
Majewo Kościelne
Majewo Kościelne
Majewo Kościelne
Majewo Kościelne
Majewo Kościelne
Majewo Kościelne
Majewo Kościelne
Majewo Kościelne
Majewo Kościelne
Majewo Kościelne
Majewo Kościelne
Majewo Kościelne
Majewo Kościelne
Majewo Kościelne

Mapa

Zaloguj się przez Facebook
Connect to your Facebook Account
Logowanie



rejestracja
zapomniałem hasła

Newsletter