Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Kliknij "Zamknij" aby zaakceptować naszą Politykę prywatności.

[ Zamknij ]

Wasze wpisy

Zakochała się w czwartek... niechcący. Barbara Krafftówna

Autor wpisu: Katarzyna Polak
Data publikacji: 21.07.2011

To wybitna polska aktorka teatralna i filmowa, podziwiana i naśladowana przez kolejne młode pokolenia artystów. Urodzona w grudniu 1928 roku w Warszawie,

Jej przygoda z teatrem rozpoczęła się od zajęć konspiracyjnego Studia Dramatycznego Iwo Galla:

– Iwo Gall był moim wielkim nauczycielem i mistrzem. On ukształtował mój sposób patrzenia na teatr, ukształtował moje artystyczne myślenie – powie później o nim Krafftówna.

Razem z nim wyjechała do Teatru Wybrzeże, gdzie debiutowała rolą Rybaczki w Homerze i Orchidei w 1946 roku. Miała zaledwie 18 lat.

W kolejnych latach występowała w teatrach w Łodzi i Wrocławiu, ale na dłużej związała się z Warszawą. Szczególnie rozwinęła się i została dostrzeżona jako obiecująca aktorka w Teatrze Dramatycznym, z którym współpracowała w latach 1957–1964. Praca kolejno w Teatrze Narodowym i Współczesnym oznaczała dalszy rozkwit jej kariery i uznanie krytyki – doceniano ją za wrażliwość, szczególną umiejętność przekazu, dojrzałość artystyczną. Współpracowała z wybitnymi aktorami (na przykład Andrzejem Łomnickim) i reżyserami (między innymi Konradem Swinarskim, Wandą Laskowską, Kazimierzem Dejmkiem, Andrzejem Wajdą).

W 1982 roku wyjechała do Stanów Zjednoczonych, by zagrać Dorotę w sztuce Matka Witkacego. Jako odtwórczyni tej roli w Polsce podjęła wyzwanie i nauczyła się tekstu angielskiego ze słuchu. Pobyt, początkowo traktowany jako chwilowa przygoda, potrwał aż 18 lat. Do kraju wróciła w 1998 roku.

Znana jest także fanom dużego ekranu – wystąpiła w kilkudziesięciu filmach. Najlepiej oceniana jest jej rola Felicji w Jak być kochaną Wojciecha Jerzego Hasa z 1962 roku. Była Camillą de Tormez w Rękopisie znalezionym w Saragossie czy Stefką w obrazie Popiół i diament. Wystąpiła także w dwóch niezwykle popularnych serialach: Przygody pana Michała (pani Makowiecka) oraz Czterej pancerni i pies (Honorata, narzeczona Gustlika – specjalnie do roli nauczyła się gwary górnośląskiej).

Przez siedem lat (1959–1966) współpracowała z Kabaretem Starszych Panów – jako aktorka raczej dramatyczna doskonale poradziła sobie z konwencją satyryczną i zdobyła uznanie masowej publiczności. Piosenki W czasie deszczu dzieci się nudzą czy Zakochałam się w czwartek niechcący w jej wykonaniu przeszły do legendy. W późniejszym etapie współpracowała także z kabaretem Pod Egidą Jana Pietrzaka.

W 2006 roku, z okazji 60-lecia kariery aktorskiej, współwyreżyserowała monodram Błękitny diabeł. Oczywiście zagrała w nim, bo został napisany specjalnie dla niej przez Remigiusza Grzelę (dzieło traktuje o końcowym etapie życia Marleny Dietrich). Swoje 80-te urodziny aktorka uczciła występem w Teatrze Na Woli imienia Tadeusza Łomnickiego rolą w sztuce Oczy Brigitte Bardot, napisaną przez tego samego autora, również z osobistą dedykacją dla Krafftówny.

Metryczka:

Podziel się:  

Oceń artykuł:
  Aktualna ocena: 3,3 (głosów: 968)

Komentarze (0):

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować!

Powiązane lokalizacje

Galeria

Barbara Krafftówna - Zakochałam się w czwartek niechcący
Kabaret Starszych Panów - Przeklnij mnie
Kabaret Starszych Panów - Uwielbiam drakę
Barbara Krafftówna w filmie Jutro premiera (reż. Janusz Morgenstern)
Barbara Krafftówna - Sztuczny miód

Mapa

Zaloguj się przez Facebook
Connect to your Facebook Account
Logowanie



rejestracja
zapomniałem hasła

Newsletter